Cena, metraż, lokalizacja – to sprawy oczywiste, ale na co jeszcze zwracamy uwagę przy zakupie nowego mieszkania? To zależy, czy mówimy o zakupie inwestycyjnym – pod wynajem – czy raczej szukamy czegoś dla siebie. Przeprowadziliśmy ankietę wśród osób, które w ostatnim półroczu kupiły mieszkania – zapytaliśmy potencjalnych klientów w wieku od 22 do 55 lat o to, co jest dla nich ważne, by móc powiedzieć „kupiliśmy wymarzone M”.
Po słonecznej stronie
Jednym z głównych czynników, na które zwracają uwagę zapytani przez nas nabywcy, jest nasłonecznienie. Dostęp do naturalnego światła to nie tylko kwestia estetyki, to także kwestia wpływu na nasze samopoczucie i zdrowie. Mieszkania o dużych oknach, skierowane w odpowiednią – najchętniej południową – stronę świata, cieszą się zdecydowanie większym zainteresowaniem. Zwracamy również uwagę na umiejscowienie poszczególnych pomieszczeń. Rano lepiej rozpocząć dzień w sypialni położonej od wschodniej strony, kiedy budzimy się wraz z promieniami słońca. Natomiast po pracy chcemy odpoczywać w jasnym, ciepłym salonie, którego okna skierowane są na południe lub południowy-zachód.
Foto: elements.envato.com
Nasze dwa lub cztery kółka
Bezpieczne miejsce dla samochodu lub motoru to także obowiązkowy punkt na liście must have nowego mieszkania. Niezwykle pożądane jest zatem posiadanie własnego garażu lub przynajmniej miejsca parkingowego na terenie nieruchomości. To ważne zwłaszcza w dużych miastach, gdzie możliwości parkowania są ograniczone. Część ankietowanych zaznaczyła, że wybrałaby również mieszkanie z ogólnym parkingiem tylko dla mieszkańców, oddzielonym szlabanem.
Zieleń, odpoczynek i… edukacja
Zdecydowana większość ankietowanych poszukiwałaby mieszkań znajdujących się w pobliżu parków, a ci, którzy zdążyli już założyć rodzinę lub planują to zrobić, sprawdzaliby również możliwości dojazdu do okolicznych szkół i przedszkoli. Bliskość takich miejsc zapewnia łatwy dostęp do rekreacji i edukacji dla dzieci, co stanowi priorytet dla wielu rodzin. O ile bliskość centrum jest ważna, o tyle większość osób szukających mieszkania dla siebie zwraca uwagę na bliskość parków, skwerów czy lasków – po prostu terenów rekreacyjnych.To właśnie w nich chcemy się relaksować i odpoczywać po całym dniu czy tygodniu ciężkiej pracy.
Foto: elements.envato.com
Balkon czy ogródek?
Na koniec poprosiliśmy respondentów o dokonanie wyboru pomiędzy mieszkaniem na piętrze z widokiem i balkonem, a mieszkaniem na parterze z ogródkiem. Zdecydowana większość wskazała, że chętniej wprowadziłaby się do tego pierwszego. Balkon daje możliwość cieszenia się świeżym powietrzem i zapewnia przestrzeń do relaksu. Natomiast ogródki wymagają większej utrzymania i pielęgnacji, a nie wszyscy mają na to czas i ochotę. Dodatkowo ankietowani zwracali uwagę na brak prywatności, jaki odczuwaliby wiedząc, że nad głowami znajdują się balkony sąsiadów. Natomiast ogródki zdecydowanie preferowały rodziny i właściciele psów. Zapewne chodzi o podejście praktyczne, czyli aby nasze dzieci lub czworonożni mieli większą przestrzeń do zabawy.
Foto: elements.envato.com
Oczywiście to nie wszystko. Równie ważny jest widok z okna, okolica czy plan zagospodarowania terenu graniczącego z budynkiem. Preferencje klientów mogą się również różnić w zależności od indywidualnych upodobań, ale także okoliczności zewnętrznych – takich jak np. pandemia. Niemniej jednak Spravia, projektując nowe inwestycje, na pierwszym miejscu zawsze stawia potrzeby przyszłych mieszkańców – te dzisiejsze i te przyszłe. Chcemy, aby nasi klienci mogli cieszyć się nowym M przez długie lata.
Ileż razy poruszenie wszystkich domowników wywołała samotna osa, która przez uchylone okno potrafiła do mieszkania wlecieć, ale za żadne skarby nie chciała wrócić tą samą drogą? Albo obozowisko mrówek w rogu pokoju, które urządziły sobie autostradę po parapetach z kwiatami?
Teraz się uśmiechamy, ale gdy znajdziemy się w tej sytuacji, do śmiechu nam daleko. Cieplejsze miesiące to okres, w którym aktywizują się wszystkie insekty. Nie tylko mrówki i osy, ale i komary, muszki owocówki czy kleszcze. Dlatego z nadejściem wiosny i lata warto zabezpieczyć swoje mieszkanie przed owadami oraz wiedzieć co zrobić, gdy w naszych czterech kątach pojawią się nieproszeni lokatorzy.
Foto: elements.envato.com
Muchy i komary, które nie dają nam spać po nocach
Kiedy nadejdą cieplejsze dni, a wraz z nimi otwarte okna, muchy i komary to często prawdziwa plaga. Aby zminimalizować ich obecność w domu, warto zainwestować w moskitiery na oknach i drzwiach. Co ciekawe, wielu producentów oferuje już rozwiązania, które są idealnie dobrane do kolorów RAL stolarki okiennej. Dlatego taka zewnętrzna moskitiery jest odległości kilku metrów niemal niewidoczna. Istnieje wiele możliwości – także dla drzwi balkonowych. Mamy do wyboru moskitiery otwierane jak zwykłe drzwi, ale także przesuwne, na specjalne montowanych prowadnicach. Ważne, by regularnie sprawdzać, czy nie mają one żadnych uszkodzeń, przez które mogą przechodzić niechciane owady. Dodatkowo wszystkie ramy okienne można spryskać profesjonalną chemią odstraszającą owady.
Natura kontra… natura
Jeśli jednak nie jesteśmy zwolennikami moskitier, możemy spróbować bardziej naturalnych sposobów. Na przykład komary są bardzo czułe na zapachy, dlatego warto zadbać o to, aby w mieszkaniu unosiła się woń olejków eterycznych. Najlepiej zadziała olejek z trawy cytrynowej, ponieważ odstraszy również muchy, ale dobrze sprawdzą się również cytrynowe, waniliowe, cynamonowe czy miętowe nuty zapachowe. Równie dobrze zadziałają żywe rośliny, które swoim naturalnym zapachem odstraszą owady: bazylia, lawenda, komarzyca, koper, czosnek czy cebula. Dodatkowo, aby nieświadomie nie przyciągać owadów, powinno się unikać pozostawiania otwartych pojemników z żywnością oraz stagnacji wody, która może służyć jako miejsce rozrodu np. komarów.
Foto: elements.envato.com
Osy i pszczoły budzą najwięcej strachu
To prawdziwa zmora, zwłaszcza jeśli któryś z domowników jest uczulony na ich ukąszenia. Krążą wokół domu i podążają za słodkimi zapachami kwiatów, ale nie tylko. Pasiaste owady przyciągnie także słodki zapach perfum, wypieków, owoców czy nawet farby. Co je odstraszy? Podobnie jak w przypadku komarów sprawdzą się mocne zapachy: ocet, olejek z drzewa herbacianego, goździków, bazylia, majeranek, mięta czy cytryna. Co ciekawe mocno odstraszający jest również aromat palonej kawy. Pamiętajmy również, że osy, pszczoły, a tym bardziej szerszenie, nie przecisną się przez dobrze zamontowaną moskitierę.
Foto: elements.envato.com
Pracowite mrówki
Często przedostają się do domów w poszukiwaniu jedzenia, dlatego nie powinno się zostawiać na wierzchu otwartych pojemników z żywnością – szczególnie słodyczami. Pamiętajmy również o śmieciach, w których lądują resztki, dlatego warto opróżniać je systematycznie. Tutaj zdecydowanie lepiej sprawdzą się kosze z przykrywami lub zamknięciami. Prawdopodobieństwo dostania się mrówek do mieszkania zniweluje też uszczelnienie okien, drzwi czy elewacji. Jeśli jednak owady pokonają wszystkie przeszkody, można użyć naturalnych środków odstraszających, takich jak cynamon, proszek do pieczenia lub ocet. Niestety, gdy zdążą się one zadomowić, może nie obyć się bez mocnych specjalistycznych środków owadobójczych Wówczas należy zidentyfikować miejsce przedostawania się mrówek do mieszkania i obficie je spryskać specjalistycznymi preparatami dostępnymi choćby w marketach budowlanych.
Foto: elements.envato.com
Małe, ale bardzo uciążliwe
Mowa o muszkach i kleszczach. O ile obecność tych pierwszych jest głównie uciążliwa, to te drugie mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Aby uniknąć inwazji muszek owocówek, chowajmy dojrzałe owoce i pokrewne produkty do pojemników lub lodówki. Kiedy już zobaczymy pierwsze owady, możemy przygotować domową pułapkę z octu jabłkowego, kilku kropli płynu do mycia naczyń i folii spożywczej z dziurkami. Natomiast zabezpieczając się przeciw kleszczom, pamiętajmy przede wszystkim o prewencji. Te małe pajęczaki same nie przywędrują do naszego domu. Zwykle przynosimy je ze spacerów my lub nasi czworonożni przyjaciele. Zawsze zatem, gdy wychodzimy na wędrówki do lasów czy na pola pamiętajmy, o odpowiednim ubraniu oraz stosowaniu preparatów odstraszających. Po powrocie warto dokładnie przejrzeć swoje ciało i ubrania, aby upewnić się, że nie przynieśliśmy ze sobą żadnych pasażerów na gapę. O ile to możliwe, od razu skorzystajmy z prysznica. Nie zapominajmy też o naszych pupilach i zaopatrzmy psy oraz koty w obroże przeciw kleszczom albo wcierajmy im regularnie preparaty odstraszające. Po spacerach przejrzyjmy dokładnie ich sierść i zwróćmy uwagę na miejsca gdzie się „otrzepały” po przyjściu do mieszkania (korytarz, legowisko, dywany).
Foto: elements.envato.com
Wiosna i lato to piękne pory roku i wcale nie muszą wiązać się z nieustanną walką z owadami. Ale w tym przypadku warto pamiętać o życiowej mądrości „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Wystarczy kilka małych kroków, aby bez niespodzianek korzystać z uroków cieplejszych dni.
Miękkie tapicerki, poszewki na poduszki, zasłony i dywany – to tylko niektóre elementy wystroju wnętrz, które pokryte są tkaninami. Stanowią one niezwykle istotne detale, które nieraz decydują o całości. Jakie zatem materiały wybrać, aby prezentowały się jak najlepiej?
Co do wnętrza wnoszą tkaniny?
Tkaniny to niezwykle silny walor estetyczny – sprawiają, że wnętrze staje się przytulne i klimatyczne. Oprócz estetyki pełnią one również funkcję praktyczną: chronią pokój od słońca, nadają prywatności i osłaniają meble przed zabrudzeniami. Dodatkowo poprawiają akustykę i wygłuszają ściany, a dźwięki odbijające się od miękkich materiałów są dużo przyjemniejsze dla ucha. Jeszcze kilka lat temu moda raczej kazała raczej unikać dużej ilości materiałów. Teraz tkaniny znowu wracają do łask.
Foto: Pixabay.com
Naturalne materiały – naturalny design
Obecnie coraz modniejsze stają się te elementy wystroju, które zbliżają nas do natury. Podczas urządzania mieszkania warto zwrócić uwagę na to, z jakich materiałów są wykonane dodatki. Wybierając bawełnę, wełnę czy len, możemy danym elementom wystroju zapewnić większą żywotność. Tego typu materiały utrzymują świetny wygląd przez wiele lat, a do tego są przyjazne dla środowiska. Ponadto pościel i tapicerka z naturalnego tworzywa jest zdrowsza dla naszej skóry.
Foto: Pixabay.com
Włókna syntetyczne
Ich zaletami na pewno są cena i trwałość. Tego typu materiały świetnie przyjmują barwniki, przez co nie blakną i nie tracą koloru. Niestety, nie przepuszczają powietrza i dlatego nie nadają się do kontaktu ze skórą. Na tego typu materiały możemy się zdecydować na przykład przy wyborze zasłon, dywanów lub obicia abażurów.
Foto: Pixabay.com
Jak dobrać tkaniny do wnętrza?
Najpierw musimy określić styl, w jakim będziemy urządzać mieszkanie. W tym przypadku tkaniny będą dopełniać cały wystrój. Pamiętajmy, że najważniejsza jest spójność stylistyczna. Jak zatem odpowiednio dobrać zasłony, obicia i tapicerki?
Foto: Pixabay.com
Zasłony od razu nadają pomieszczeniu przytulny klimat. Jeżeli się na nie decydujemy, powinniśmy dopasować kolorystykę do całego pomieszczenia. Następnie trzeba ustalić, jak j jaki sposób mają być one ułożone. Na przykład ostatnio modne są nieco za długie story miękko układające się na podłodze – takie rozwiązanie nadaje elegancji, a materiał sprawia wrażenie cięższego, niż jest w rzeczywistości. Następny krok, to decyzja, czy zasłony mają być grube i mięsiste, czy wręcz przeciwnie. Te grubsze osłonią mieszkanie od słońca, ale będą też nadawać przytulnego klimatu, natomiast lekkie i cienkie staną się tylko drobnym akcentem.
Foto: Pixabay.com
Bardzo istotnym elementem wystroju salonu jest kanapa – centralne miejsce w pomieszczeniu. Dlatego tak ważne jest odpowiednie dobranie jej pokrycia. Nie każdy materiał nadaje się do każdego rodzaju sofy. Tkanina typu boucle świetnie wygląda przy kanapach o okrągłych kształtach, nie będzie natomiast wyglądała równie dobrze na klasycznej sofie chesterfield, która z kolei najlepiej prezentuje się w welwetach. Modnym i pięknym rozwiązaniem będzie również obicie sztruksowe, które pasuje do każdego kształtu kanapy, ale najlepiej prezentuje się w jasnych beżach i szarościach.
No i nie zapominajmy o barwnych poduszkach, narzutach i kocach, które rozweselą i rozjaśnią każde wnętrze. Tutaj wybór jest naprawdę nieograniczony, ale warto pamiętać o minimalnej choćby spójności – zarówno pod względem stylu, jak i kolorystyki.
W dzisiejszych czasach coraz większą uwagę przykładamy do ochrony środowiska i poszukiwania sposobów na bardziej ekologiczny tryb życia. Jedną z przestrzeni, w których możemy dokonać pozytywnych dla planety zmian, jest nasze mieszkanie. Przedstawiamy 15 praktycznych sposobów na zrównoważone wnętrza.
Myśl o środowisku już na etapie urządzania się w nowym mieszkaniu. Używaj ekologicznych farb, zastanów się nad renowacją używanych mebli. Zdjęcie z serwisu Freepik.com.
Projektowanie zrównoważonych wnętrz nie tylko pomaga chronić środowisko, ale także tworzy zdrowsze i bardziej przyjazne dla naszej rodziny miejsce do życia. Wprowadzenie do swojego mieszkania ekologicznych rozwiązań to proces stopniowy, wymagający czasu oraz zaangażowania. Pamiętaj jednak, że każdy krok w kierunku zrównoważonego wnętrza ma znaczenie i przyczynia się do ochrony środowiska. Możesz zacząć już dziś stosując się do poniższych rad.
Rośliny to idealni współlokatorzy. Dbają nie tylko o wymianę tlenową, ale także poprawiają nastrój. Zdjęcie z serwisu Freepik.
Wybieraj ekologiczne materiały
Podczas remontu lub aranżacji wnętrz warto zwrócić uwagę na materiały używane do wykończenia i dekoracji. Wybieraj produkty oznaczone jako ekologiczne lub pochodzące z odnawialnych źródeł. Na przykład podłogi z bambusa czy korka są ekologiczne, ponieważ te materiały szybko odnawiają się w przyrodzie. Unikaj materiałów sztucznych i produktów zawierających substancje chemiczne.
Oszczędzaj energię
Jednym z kluczowych aspektów ekologicznego wnętrza jest efektywne zarządzanie energią. Zainstaluj energooszczędne oświetlenie LED, które jest bardziej trwałe i zużywa mniej energii niż tradycyjne żarówki. Włączaj oświetlenie tylko wtedy, gdy jest to potrzebne i korzystaj z naturalnego światła w ciągu dnia. Zainstaluj programowalne termostaty, które pozwolą regulować temperaturę w domu, oszczędzając energię.
Recykling i ponowne wykorzystywanie
Wprowadzenie segregacji odpadów to podstawowy krok w kierunku ekologicznego stylu życia. Jeśli jeszcze tego nie robisz, zadbaj o odpowiednie pojemniki na różne rodzaje śmieci i spraw, aby recykling był dla Ciebie łatwy i wygodny. Dodatkowo, zamiast wyrzucać stare meble czy przedmioty, spróbuj je odnowić lub przekazać innym do ponownego wykorzystania.
Wybierz ekologiczne meble
Gdy planujesz zakup nowych mebli, zwróć uwagę na to, czy są one ekologiczne. Wybieraj meble z drewna pochodzącego z certyfikowanych źródeł, które są zrównoważone pod względem ekologicznym. Unikaj mebli wykonanych z materiałów sztucznych, które mogą emitować do powietrza toksyczne substancje.
Optymalizuj zużycie wody
Wprowadzenie ekologicznych rozwiązań dotyczących zużycia wody jest ważnym krokiem w kierunku zrównoważonego wnętrza. Zainstaluj oszczędne baterie i prysznice, które ograniczają przepływ wody. Napraw wycieki i unikaj marnotrawstwa wody. Możesz również rozważyć instalację systemu zbierania deszczówki do podlewania roślin lub czyszczenia podłóg na swoim tarasie, loggii lub balkonie.
Wybieraj ekologiczne tkaniny. Możesz także tworzyć dodatki, takie jak poduszki, makramy, dywany czy koce we własnym zakresie. Zdjęcie: pikisuperstar z serwisu Freepik.com.
Wybierz naturalne tekstylia
Wprowadź do swojego wnętrza naturalne tekstylia, takie jak bawełna organiczna, konopie czy len. Unikaj syntetycznych tkanin, które są produkowane z materiałów petrochemicznych. Naturalne tekstylia są bardziej przyjazne dla środowiska i często posiadają certyfikaty ekologiczne.
Używaj ekologicznych środków czystości
Wiele tradycyjnych środków czystości zawiera szkodliwe chemikalia, które mogą wpływać na nasze zdrowie i środowisko. Zastąp je ekologicznymi alternatywami, takimi jak ocet, soda oczyszczona i cytryna. Istnieje wiele naturalnych środków czystości, które są skuteczne i bezpieczne zarówno dla nas, jak i dla naszego domu.
W Internecie znajdziesz szereg inspiracji, które pomogą Ci wieść bardziej zrównoważone życie. Zdjęcie z serwisu Freepik.com.
Wprowadź rośliny do wnętrza
Rośliny nie tylko dodają uroku i świeżości do naszych wnętrz, ale również poprawiają jakość powietrza. Wybierz rośliny oczyszczające powietrze, takie jak paprocie, fikusy czy palmy. Rośliny doniczkowe pomagają też w absorpcji dwutlenku węgla i redukcji śladu węglowego.
Ogranicz zużycie plastiku
Plastik jest jednym z największych problemów środowiskowych. W swoim mieszkaniu staraj się ograniczać zużycie plastikowych opakowań i przedmiotów. Wybieraj alternatywy, takie jak szklane lub metalowe pojemniki na żywność, butelki wielokrotnego użytku czy torby z materiału.
Projektuj długoterminowo
Warto projektować wnętrza z myślą o długotrwałej funkcjonalności i trwałości. Unikaj częstego zmieniania wystroju zgodnie z najnowszymi trendami. Zamiast tego skup się na ponadczasowym designie. Dobrze wykonane, trwałe meble i materiały nie tylko będą służyć przez dłuższy czas, ale również zmniejszą potrzebę częstej wymiany i marnowania zasobów.
Wykorzystaj naturalne oświetlenie
Stosuj odpowiednią aranżację pomieszczeń, aby jak najwięcej korzystać z naturalnego światła. Otwieraj rolety i zasłony, aby wpuszczać promienie słoneczne do wnętrza. Dzięki temu nie tylko zaoszczędzisz energię, ale także stworzysz przyjemną atmosferę i poprawisz samopoczucie.
Wiele przedmiotów z duszą znajdziesz na Pchlich Targach. Jeden z najpopularniejszych to bazarek na warszawskim Kole lub stadion Olimpii. Zdjęcie z serwisu Freepik.com.
Wybierz dodatki z recyklingu lub z drugiej ręki
Jeśli szukasz nowych akcesoriów, zastanów się nad zakupem przedmiotów z recyklingu lub z drugiej ręki. Istnieje wiele sklepów i platform internetowych, gdzie można znaleźć unikalne i interesujące dodatki, które są ekologiczne i mają charakter.
Inwestuj w energooszczędne urządzenia
Kiedy nadchodzi czas na wymianę urządzeń elektrycznych, takich jak lodówka, pralka czy zmywarka, zwróć uwagę na ich klasy energetyczne. Wybieraj urządzenia oznaczone jako energooszczędne, które zużywają mniej energii i mają mniejszy wpływ na środowisko.
Stosuj naturalne farby i wykończenia
Podczas malowania ścian wybieraj farby na bazie naturalnych składników, które są wolne od toksyn i szkodliwych substancji chemicznych. Możesz również zastosować naturalne wykończenia, takie jak drewno czy kamień, które dodadzą naturalnego piękna i będą bardziej ekologiczne.
Wdrażaj zasadę „mniej to więcej”
Minimalizm i ograniczenie ilości zbędnych przedmiotów w domu to kolejny krok w kierunku zrównoważonego wnętrza. Staraj się mieć tylko te rzeczy, które są Ci naprawdę potrzebne i które cenisz. To nie tylko zmniejszy zużycie zasobów, ale także sprawi, że przestrzeń będzie bardziej spokojna i uporządkowana.
Wprowadzanie ekologicznych rozwiązań do swojego domu nie tylko korzystnie wpływa na środowisko, ale także tworzy zdrowsze i bardziej przyjazne miejsce do życia. Każdy z nas może wnieść swój wkład w ochronę naszej planety, począwszy od własnego wnętrza. Pamiętajmy, że małe zmiany mogą mieć duże znaczenie, więc zacznijmy od prostych kroków i stopniowo dążmy do większej równowagi.
Coraz więcej osób trzyma zwierzęta w domu. Towarzyszą nam na co dzień; często, pomimo własnych legowisk, śpią razem z właścicielami. Trzeba jednak pamiętać o stworzeniu dla nich optymalnych warunków życiowych – a przy okazji – także i dla nas, opiekunów. Jeśli nasz pupil nie będzie czuć się w danym miejscu komfortowo, to my również odczujemy negatywne konsekwencje. Bardzo ważna jest odpowiednia aranżacja wnętrz pozwalająca na stworzenie przestrzeni przyjaznej dla zwierzęcych domowników. Na szczęście nie brakuje rozwiązań,które ułatwiają i umilają wspólną egzystencję, opiekę nad pupilami i pielęgnację mieszkania.
Foto: Pixabay.com
Wolna przestrzeń do swobodnego przemieszczania się
Zarówno koty, jak i psy, czyli najpopularniejsze zwierzęta towarzyszące, potrzebują do prawidłowego funkcjonowania sporo wolnej przestrzeni. Najlepiej sprawdzą się domy czy mieszkania o większym metrażu. Jeśli takich powierzchni nie mamy, postarajmy się stworzyć otwarte salony. Nie zagracajmy wnętrz zbędnymi meblami czy bibelotami. Będą niepotrzebną przeszkodą i mogą zwiększyć ryzyko ich uszkodzenia.
Foto: Pixabay.com
Wygodne i bezpieczne legowisko
Nasz futrzak musi mieć wygodne i bezpieczne legowisko. Nie liczmy na to, że zwierzak będzie wyłącznie tam leżeć, ale musi mieć swój kącik, w którym będzie czuł się bezpiecznie, spokojnie i z którego będzie mógł obserwować całe otoczenie. Tam też będzie składował swoje zabawki i przytulanki.
Foto: Pixabay.com
Zabawa, zabawa…
Nie zapomnijmy o zabawie z kotem czy psem. Aktywność fizyczna naszego pupila jest bardzo ważna. Zarówno dla ich zdrowia psycho-fizycznego, jak i dla naszych mebli. Zadbajmy, aby nasze koty miały drapaki (będą tam ostrzyły pazurki) i kryjówki, a psy – odpowiednie zabawki do szarpania.
Foto: Pixabay.com
Miska z jedzeniem i świeżą wodą
Zwierzęta, podobnie jak ludzie, potrzebują ustronnego miejsca do karmienia. Niezbędna jest miska z jedzeniem i dostęp do świeżej wody. Warto postawić ją w kuchni na posadzce, którą będzie łatwo utrzymać w czystości.
Foto: Pixabay.com
Toaleta
Koty oraz pieski mniejsze często załatwiają się w domu. Dlatego nie możemy zapomnieć o kuwecie ustawionej w zacisznym miejscu, tak by nasz pupil mógł z niej komfortowo korzystać.
Historia neonów sięga końca XIX wieku, kiedy Sir William Ramsay odkrył gaz neonowy. Kilka lat później George Claude, francuski wynalazca, zastosował go w lampie próżniowej. Neony zyskały na popularności w Stanach Zjednoczonych w latach 20. XX wieku, a kolejne dekady przyniosły temu rodzajowi oświetlenia sławę na całym świecie.
Tak szeroki rodzaj zastosowań, jakie oferowały lampy neonowe, nie mogły także pominąć sztuki, a w latach 70. ubiegłego stulecia neon stał się elementem designu. Coraz śmielej także pojawiać się zaczął w wystroju wnętrz.
Foto: Canva.com
Choć w ostatnim trzydziestoleciu wiele neonów zniknęło z przestrzeni publicznej, ustępując miejsca innym formom reklamy, w ostatnich latach znów odzyskują zainteresowanie. Coraz chętniej są także wykorzystywane we wnętrzach domowych: jako dodatkowy element oświetlenia lub po prostu nowoczesna ozdoba.
Lampa i ozdoba w jednym
Reklamowy charakter tego rodzaju lamp nie przeszkadza projektantom wnętrz ani innym miłośnikom designu do umieszczania ich w przestrzeniach mieszkalnych. Lampy neonowe w domu zazwyczaj są mniejsze i delikatniejsze niż te zewnętrzne. Nie wymagają zastosowania aż tak wytrzymałych materiałów, jak te, które muszą znieść różne warunki atmosferyczne, w tym nawet siarczysty mróz.
Foto: Canva.com
Mogą mieć różne kształty i kolory, co osobom posiadającym bogatą wyobraźnię z pewnością przypadnie do gustu. Na rynku jest wiele firm, które umożliwiają wykonanie własnego projektu neonu. Możliwości zdają się być zatem nieograniczone!
Warto w tym miejscu wspomnieć też od czego zależy kolor lampy neonowej. Na barwę, którą widzi nasze oko, wpływa nie tylko zastosowany w lampie gaz szlachetny lub jego mieszanina, ale także ciśnienie, któremu jest poddawany w szklanej obudowie. Przykładowo – jeśli w lampie znajduje się czysty neon, będzie ona świeciła na pomarańczowo. Z kolei w przypadku argonu światło będzie niebieskie.
Foto: Canva.com
Gdzie będą najlepiej wyglądały domowe neony?
Ten rodzaj oświetlenia najlepiej sprawdzi się w salonie, kuchni (zwłaszcza tej otwartej – w postaci aneksu) oraz korytarzu. Może stanowić dodatkowe, wieczorne źródło światła lub w ozdobny sposób podkreślać charakter domowników. Na korytarzu może subtelnie oświetlać drogę. Nie ma jednak przeszkód, by neonowe lampy pojawiły się także w łazienkach czy sypialniach. Popularnym w młodzieżowych pokojach są lampy z imieniem lokatora.
Pokoje dziecięce mogą ozdobić z kolei lampy w kształcie zwierząt czy postaci z bajek.
Foto: Canva.com
Jak zaprojektować własną lampę neonową?
Twórcy neonów twierdzą, że własny wzór lampy jest jak tatuaż – musi być dobrze przemyślany i wyrażać charakter autora. Na szczęście wymiana lampy jest nieco prostsza niż modyfikacja tatuażu.
Projektowanie warto zacząć od określenia, co chcemy za pomocą lampy osiągnąć: jasne, mocne światło czy raczej subtelne, dekoracyjne oświetlenie. Kolejne aspekty, które warto dobrze przemyśleć, to styl i wzór. Jeśli wystrój wnętrza jest bardziej nowoczesny, lepiej sprawdzą się zdecydowane kształty. We wnętrzach industrialnych czy loftach dobrze będą wyglądały ozdoby w stylu steampunk. Retro aranżacje mogą nawiązywać do minionych epok – na przykład za pomocą stylu czcionki.
Neony mają zazwyczaj dość intensywne kolory – zastanów się, jaki będzie najlepiej oddawał charakter Twojego wnętrza – o szczegółowe wytyczne warto dopytać doświadczonych twórców lamp neonowych.
Koszty neonowej lampy
Ceny za neonową lampę zależą od jej wielkości i stopnia skomplikowania. Zazwyczaj pracownie wyceniają je podając cenę za metr bieżący. Oferty na rynku wahają się między 50 a nawet 200 zł za metr lampy. Czy jednak jest to rozwiązanie korzystne w eksploatacji?
Foto: Canva.com
Światło neonowe nie jest tak energooszczędne, jak bardzo popularne w ostatnich latach oświetlenie LEDowe. Pobiera nieco więcej energii, ale jest też mocniejsze oraz trwalsze. Może świecić nieprzerwanie przez długie miesiące.
Gdzie szukać inspiracji? Na pewno warto odwiedzić pierwsze w Polsce Muzeum Neonów, które zlokalizowane jest w Warszawie. Można tam podziwiać kultowe reklamy, które zdobiły ulice polskich miast w okresie PRL-u.
Dom to miejsce, w którym zawsze powinniśmy się czuć dobrze. Czasami jest tak, że wchodzimy do czyjegoś mieszkania i od razu czujemy się tam zmęczeni, zaczyna nas boleć głowa… Jednym słowem: nie chcemy tam długo przebywać. To sprawa energii panującej w danym mieszkaniu, o którą możemy zadbać dzięki wdrożeniu kilku zasad feng shui.
Czym jest feng shui?
Foto: Pixabay.com
Feng shui ma nas harmonizować nas z otoczeniem, poprzez układ, kolorystykę i rozmieszczenie mebli w pokoju, aby nie blokować przepływu chi – naszej życiowej energii. Składa się na to pięć elementów: drzewo, ogień, metal, woda i ziemia.
Wszystkie z nich są symbolem elementów natury pozostających w ciągłym procesie zmian, więc – jak w yin i yang – w równym stopniu muszą być obecne w naszym życiu, bo tylko w ten sposób uda się osiągnąć harmonię. Każdy symbolizuje odmienną jakość, którą powinniśmy zaprosić do swojego życia:
Drzewo – jest symbolem wzrostu, przemiany i życia.
Ogień – jest silną energią witalności, ale trzeba podchodzić do niej ostrożnie i z szacunkiem.
Metal – symbolizuje inną jakość niż pozostałe, bo w przeciwieństwie do nich jest twardy i nieugięty, nie zmienia swojej struktury, symbolizuje chłód, stabilność, a jeżeli spojrzymy na pieniądze jako na metal to również obfitość.
Woda – symbolizuje przepływ, harmonię, komunikację i sukces.
Ziemia – jest głównym składnikiem założeń feng shui, ponieważ jest podstawą życia i to dzięki niej wszystko wzrasta.
Jak urządzić dom w zgodzie z feng shui?
Jest kilka podstawowych zasad, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Tak jak już wspominaliśmy wcześniej, feng shui jest powiązane z yin yang i zgodnie z tą ideą powinniśmy rozplanować nasze pomieszczenia. Yin to spokojna, lekka energia kojarzona z energią żeńską. Powinniśmy czuć ją w takich pomieszczeniach, jak sypialnia, salon czy łazienka: to pokoje, w których odpoczywamy i spędzamy najwięcej czasu, dlatego powinniśmy czuć się w nich dobrze i komfortowo. Yang to aktywna, niespokojna energia skłaniająca do pozostawania w ruchu i jest kojarzona z energią męską. Pomieszczenia, które łączone są bardziej z energią yang to te, które kojarzą się z aktywnością, jak na przykład kuchnia, gabinet do pracy czy przedpokój. W przypadku tych pomieszczeń możemy sięgnąć po kolory, które ożywią.
Salon urządzony zgodnie z zasadami feng shui
Foto: Pixabay.com
Kolorystyka powinna emanować spokojem i sprzyjać relaksowi. Atmosferę otwartości i bezpieczeństwa wprowadzą delikatne odcienie brązu, piasku, bieli i szarości, zaś układ mebli powinien podkreślić centralne miejsce salonu w mieszkaniu. Energia powinna zatem być kierowana do środka, a więc meble służące do siedzenia powinny być poustawiane pod ścianą w stronę środka, tak aby zapewnić widok na całe pomieszczenie i drzwi. Warto także zadbać o kilka źródeł światła, tak aby można było dopasować oświetlenie pomieszczenia do nastroju i wykonywanych czynności.
Sypialnia feng shui
Foto: Pixabay.com
W sypialni obowiązują takie same reguły kolorystyczne, co w salonie – gdzie jak gdzie, ale w tym pomieszczeniu powinniśmy się czuć spokojnie i komfortowo. Łóżko należy ustawić pod ścianą, tak mieć widok na całe pomieszczenie i drzwi. Szafy z ubraniami powinny być umiejscowione z dala od łóżka i pozostawać zamknięte; otwarte dają poczucie chaosu. W sypialni lepiej zrezygnować z lustra, które wprowadza niepokój.
Kuchnia feng shui
Foto: Pixabay.com
Najważniejsza zasada: w kuchni feng shui powinien panować porządek. Musimy zadbać o to, aby wszystkie naczynia, przyprawy i utensylia miały swoje miejsce. Ze względu na elementy żywiołu ognia najlepiej, gby znajdowała się w południowo-wschodniej części domu, a nie w centrum, czy na uboczu mieszkania. Warto ją w jakiś sposób oddzielić od reszty lokalu, np. inną podłogą i kolorem ścian. Odpowiednią kolorystyką dla tego pomieszczenia będą przyjazne, ciepłe barwy, które są zawsze dobrze widziane. Jeśli jednak chcemy postawić na mocniejsze akcenty, to akurat w tym przypadku możemy sobie na to pozwolić.
Ceny warzyw i owoców rosną w błyskawicznym tempie, dlatego nie dziwi coraz większa popularność uprawiania własnych warzyw i owoców. Jeśli nie masz domu z ogródkiem ani działki, możesz do uprawy wykorzystać własny… balkon. Nic tak nie smakuje jak truskawki prosto z krzaczka!
Niestety, nie na każdym balkonie uprawy się powiodą. Do dobrego wzrostu roślin potrzebne jest bowiem słońce, więc jeśli Twój balkon wychodzi na północ możesz mieć problem z dostarczeniem swoim sadzonkom odpowiedniej ilości światła. Alternatywnie możesz wtedy spróbować hodować je na parapecie okna wychodzącego na południe lub na zachód – wówczas roślinom nie zabraknie promieni UV potrzebnych do prawidłowego wzrostu.
Warzywny ogród na balkonie – krok po kroku
Gdy masz już miejsce, czas na wybór pozostałych elementów uprawy. Podejdź do tego systemowo – każda roślina wymaga innej gleby i lepiej rośnie w różnych pojemnikach.
Wybór roślin
Zastanów się, jakie warzywa czy owoce chcesz uprawiać. Poczytaj o wymaganiach dotyczących każdego z nich: niektóre rośliny lubią pełną ekspozycję słońca, inne potrzebują stanowisk jasnych, ale bez nadmiernego przegrzewania. Do uprawy w doniczkach najlepiej jest wybierać rośliny o niezbyt wysokich wymaganiach. Na balkonie sprawdzą się pomidory, papryka, cebula, pietruszka, różne zioła, a także sałaty. Oczywiście, dobrze będą rosły balkonowe klasyki w postaci truskawek i poziomek. O tej porze roku najlepiej jest wybrać gotowe sadzonki – roślinki, które zostały uprzednio zasadzone z nasionek i wyrosły w szklarniach.
Foto: pixabay.com
Pamiętaj o majowych przymrozkach! Najlepiej rośliny wystawić na balkon dopiero po 15 maja, gdy ryzyko gwałtownego obniżenia temperatury jest zminimalizowane.
Jeśli masz ochotę rozpocząć hodowlę od nasionek, możesz to jeszcze zrobić, ale na owoce poczekasz dłużej – nawet do wczesnej jesieni. Wysiewanie najlepiej zacząć już w marcu – wtedy Twoje roślinki wykiełkują. Minusem tego rozwiązania jest to, że zanim wystawisz je na balkon, zajmą wszystkie parapety w mieszkaniu!
Dobierz odpowiedni pojemnik
Donica czy skrzynia, w której posadzisz swoją uprawę, musi pasować do stylu balkonu. Przy bardziej nowoczesnej aranżacji sprawdzą się proste kształty w neutralnych kolorach – bieli, czerni, szarości. Jeśli są Ci bliskie klimaty loft, świetnym rozwiązaniem będą donice imitujące beton. W bardziej tradycyjną stylistykę wpiszą się natomiast skrzynie drewniane.
W przypadku roślin o dużych korzeniach, np. rzodkiewek, bardzo ważne jest, by pojemnik był odpowiednio głęboki. Tylko wtedy plony będą naprawdę imponujące.
Foto: Pixabay.com
Grunt to dobra ziemia!
Wszystkie rośliny wymagają odpowiedniej gleby. Zanim wyruszysz do sklepu ogrodniczego po worki ziemi, poczytaj dobrze o wymaganiach roślin, które planujesz w niej zasadzić. Do uprawy warzyw i owoców na balkonie najlepiej wykorzystać specjalną ziemię do donic. Zawiera więcej składników odżywczych, dzięki czemu rośliny będą lepiej rosły bez konieczności częstego, dodatkowego nawożenia.
Odpowiednie nawodnienie
Niemniej ważne jest regularne podlewanie roślin. W zależności od wymagań konkretnego gatunku należy utrzymywać glebę wilgotną lub lekko suchą. Istotne jest, by pojemniki, w których będą znajdowały się rośliny, miały otwory na dnie – pozwoli to na wydostanie się nadmiaru wody, np. po ulewnym deszczu. Jako podłoże sprawdzi się także warstwa izolująca, np. keramzyt, który dobrze magazynuje wilgoć, a jednocześnie daje ziemi możliwość „oddychania” od spodu zmniejszając ryzyko pojawienia się pleśni.
Foto: pixabay.com
Jeśli wyjeżdżasz gdzieś na kilka dni i nie możesz liczyć na pomoc nikogo bliskiego lub sąsiada, warto pomyśleć o automatycznych nawadniaczach. Takich rozwiązań jest bardzo wiele – od systemów skomplikowanych po bardzo proste, na przykład kule do nawadniania. Na pewno dobierzesz coś do swoich potrzeb.
Regularna pielęgnacja
Wszystkie organizmy żywe – także rośliny – wymagają systematycznej opieki. Oprócz dbania o nawodnienie warto się też im przyglądać i reagować w razie potrzeby. Od czasu do czasu warto dodać do konewki trochę nawozu, który przyspieszy wzrost i wzmocni roślinę. Ogrodnicy mawiają, że gdy przycinamy rośliny – usuwamy chwasty i suche odnogi – to one „odwdzięczają się” nam pięknymi zbiorami. Wszyscy miłośnicy roślin wiedzą, że to prawda!
Mieszkania o niewielkich metrażach cieszą się niesłabnącą popularnością. To doskonały wybór „na start” lub z myślą o inwestycji. Dzięki prostym trikom nawet najmniejsze lokum może wyglądać jak z katalogu i sprawiać wrażenie większego. Przedstawiamy kilka sprawdzonych sposobów na optyczne powiększenie przestrzeni.
Jasne kolory, wielofunkcyjne meble i dużo światła to prosta recepta na zyskanie przestrzeni w niewielkim mieszkaniu. Zdjęcie: wirestock z serwisu Freepik.com
Zakup małego mieszkania niesie ze sobą szereg korzyści. Najważniejsza to niższa cena, która pozwala na kupno lokum w lepszej lokalizacji lub dwóch kompaktowych mieszkań zamiast jednego. Mniejsza powierzchnia mieszkania to również mniejsze koszty utrzymania. Małe mieszkanie wymaga też zwykle mniej mebli, co przekłada się na niższy koszt wyposażenia wnętrza.
Wśród wątpliwości, jakie pojawiają się przed zakupem mniejszego metrażu, dominuje obawa o ciasnotę i niewygodę. Dlatego należy wybierać z głową. Szukając mieszkania do 45 mkw., powinniście celować w funkcjonalne rozwiązania. Sprawdźcie układy, w których architekci weszli na wyżyny swoich umiejętności, by wykorzystać każdy centymetr kwadratowy.
Kwintesencją układu idealnego jest ta przemyślana i ustawna kawalerka premium. Jest tu osobna sypialnia, bezkonkurencyjna w tej klasie łazienka oraz wspaniały balkon, którego mogą pozazdrościć nawet dwukrotnie większe mieszkania. Źródło: Spravia, osiedle Apia.
Wybraliście już swoje funkcjonalne lokum? Pora na urządzanie! Umiejętne zastosowanie trików, optycznie powiększających pomieszczenia, pomoże stworzyć wrażenie jeszcze większej przestrzeni, co pozytywnie wpłynie na komfort życia i nastrój mieszkańców.
Zastosowanie jasnych kolorów
Nie od dziś wiadomo, że jasne kolory optycznie powiększają pomieszczenie i sprawiają, że wydaje się ono bardziej przestronne. Odcienie bieli, kremu, jasnego beżu czy szarości, to doskonały wybór dla małych mieszkań. Można je zastosować na ścianach, meblach, a nawet na dodatkach, takich jak poduszki czy firanki. Warto unikać zbyt ciemnych tonacji, które skracają przestrzeń i sprawiają, że mieszkanie wydaje się mniejsze.
Wykorzystanie naturalnego światła
Naturalne światło wprowadza do pomieszczenia dużo więcej blasku niż sztuczne, co optycznie powiększa przestrzeń. Ważne jest zatem, aby nie zasłaniać okien i starać się wykorzystać jak najwięcej z naturalnego światła. Jeśli jednak trzeba zasłonić okna, np. przy południowo-zachodniej ekspozycji, to warto wybrać lekkie, transparentne materiały, które pozwolą na przepływ światła do pomieszczenia.
Minimalizm i porządek
Nie ma nic gorszego niż bałagan w małym mieszkaniu. Przytłaczająca liczba przedmiotów sprawia, że wnętrze wydaje się jeszcze mniejsze. Warto więc postawić na minimalizm i porządek. Przede wszystkim powinniśmy zrezygnować z niepotrzebnych rzeczy i dodatków. Nie musimy mieć w mieszkaniu wszystkiego, co widzimy w sklepach. Należy też zadbać o to, aby wszystko miało swoje miejsce i było schowane w szafkach i szufladach. Dzięki temu mieszkanie wyda się bardziej przestronne i uporządkowane.
Zastosowanie luster
Lustra są idealnym sposobem na optyczne powiększenie przestrzeni. Odbicie w lustrze sprawia, że przestrzeń wydaje się większa i bardziej przestronna. Warto umieścić lustra na ścianach, aby wprowadzały do pomieszczenia jeszcze więcej światła.
Duże lustra potrafią znacząco powiększyć optycznie małe mieszkanie. Zdjęcie: wirestock z serwisu Freepik.com
Wybór mebli wielofunkcyjnych
W małych mieszkaniach bardzo ważne jest wykorzystanie każdej przestrzeni. Dlatego warto wybierać meble wielofunkcyjne, które pełnią kilka funkcji na raz. Jednym z przykładów są sofy z opcją spania, a innym – modułowe stoliki kawowe lub rozkładane stoły. Pozwalają one na oszczędność przestrzeni, gdy nie mamy wystarczająco dużo miejsca na osobne łóżko czy pełnowymiarowy stół do jadalni.
Regały z funkcją biurka lub ławy z miejscem na przechowywanie rzeczy to kolejne przykłady mebli wielofunkcyjnych. Służą nie tylko do przechowywania przedmiotów, ale także jako miejsce do pracy lub jedzenia posiłków. Warto również przemyśleć zakup szaf z drzwiami przesuwnymi w miejsce tradycyjnie otwieranych skrzydeł, co pozwoli na łatwiejsze poruszanie się w mniejszej przestrzeni.
Dywany
Okrągły dywan może być świetnym narzędziem do optycznego powiększenia przestrzeni. Ważne jednak, aby wybrać odpowiedni rozmiar. Zbyt mały dywan może skutecznie skrócić pomieszczenie, podczas gdy zbyt duży – zdominować przestrzeń i sprawić wrażenie, że mieszkanie jest jeszcze mniejsze. Najlepiej wybrać dywan w odpowiednim rozmiarze, który będzie harmonijnie komponował się z wystrojem wnętrza.
Małe mieszkanie nie musi być synonimem braku przestrzeni i komfortu. Wystarczy zastosować kilka prostych trików, aby zyskać wrażenie większej powierzchni. Ważne jest przede wszystkim odpowiednie doświetlenie, wykorzystanie jasnych kolorów, minimalizm i porządek oraz wykorzystanie przestrzeni w sposób funkcjonalny. Warto też pomyśleć o ekspozycji okien, które pozwolą na wpuszczenie do wnętrza więcej światła i optycznie powiększą nasze M.
Świeże zioła to niezastąpiony dodatek do wielu potraw. W okresie letnim z dostępem do ziół nie ma większego problemu, ale jesienią i zimą stają się rarytasem. Oto kilka rad, co zrobić, by nasz ziołowy ogródek długo przynosił nam dorodne plony.
Foto: Pixabay.com
Jedną z najważniejszych rzeczy jest zapewnienie roślinom najbardziej nasłonecznionego miejsca. Doskonałe będzie okno od strony południowej czy nawet wschodniej. Niestety, w uprawie roślin nie sprawdzi się okno od strony północnej.
Foto: Pixabay.com
Nie należy ustawiać doniczek z ziołami bezpośrednio nad kaloryferem, gdyż ciepłe powietrze wysuszy podłoże w doniczce. Pamiętajmy też o częstym rozszczelnieniu czy też uchylaniu okna, co umożliwi dopływ świeżego powietrza. Ekspozycja blisko okna w szczególności posłuży ziołom, które preferują niższe temperatury, jak np. natka pietruszki czy mięta. Nie sprawdzi się natomiast w przypadku roślin ciepłolubnych, takich jak majeranek, bazylia czy oregano.
Foto: Pixabay.com
Bardzo ważne jest właściwe podlewanie naszych aromatycznych roślin. Zimą przelane rośliny łatwo gniją, a podlewane zbyt rzadko – szybko wysychają. Podlewajmy je umiarkowanie, kiedy wierzchnia warstwa podłoża lekko wyschnie. W pielęgnacji ziół pomogą nam specjalne donice z otworami odpływowymi w dnie z podstawką oraz z warstwą drenażu na spodzie. Zadbajmy również o właściwą wilgotność powietrza. Kilka razy w tygodni dobrze jest zioła spryskiwać letnią wodą.
Foto: Pexels.com
Teraz najważniejsze! Kupione w sklepie czy centrum ogrodniczym zioła koniecznie przesadź! Rośliny w marketach często mają fatalne warunki, są posadzone zbyt gęsto, w małych doniczkach oraz w samym torfie, dlatego tuż po przyniesieniu do domu marnieją. Powinniśmy je przesadzić do większych, wypełnionych dobrą ziemią doniczek oraz porozdzielać rośliny posadzone zbyt gęsto. Podłoże do ziół musi być lekkie, przepuszczalne i żyzne. Idealny będzie humus, który dzięki zawartości torfu magazynuje wodę, dzięki czemu podłoże nie wysycha za szybko.