Zadbaj o balans ciała i duszy w swoim mieszkaniu

Przy dzisiejszym szybkim tempie życia stres i codzienne obowiązki mogą niekorzystnie wpływać na nasze samopoczucie i zdrowie. Dlatego tak ważne jest, abyśmy w domu znaleźli miejsce, w którym możemy odpocząć, zrelaksować się i zadbać o siebie. Własny kącik wellness to idealny sposób na znalezienie spokoju i równowagi w codziennym życiu. Dziś dzielimy się praktycznymi wskazówkami, jak stworzyć oazę relaksu w swoim mieszkaniu.

Foto: Freepik.com

Pandemia, zmiany na rynku pracy i coraz mniej pewna przyszłość sprawiły, że zaczęliśmy coraz bardziej dbać o swój dobrostan i równowagę pomiędzy życiem osobistym, a zawodowym. W świecie pełnym niespodzianek, nerwów i przebodźcowania na znaczeniu zyskała nowa definicja skrótu WWW: wellbeing, work-life balance, wellness.

Pracodawcy zachęcają nas do częstszych przerw i uprawiania jogi; psychologowie tłumaczą, jak ważny dla zdrowia jest relaks oraz odpowiednia porcja snu; dziennikarze coraz częściej piszą o przykładach ludzi, którzy zrezygnowali za pogonią i odnaleźli sens życia w zacisznych miejscach globu. Szczęściu możemy jednak pomaóc zaczynając od najbliższego otoczenia, a co za tym idzie – stworzyć kącik dla ciała i duszy w swoim mieszkaniu. Jak zacząć?

Foto: Freepik.com

Wybierz odpowiednie miejsce

Pierwszym krokiem do stworzenia kącika wellness jest wybranie odpowiedniego miejsca. Może to być część w sypialni, przestronna łazienka lub nawet przemyślany zakątek w salonie. Ważne jest, aby wybrać miejsce, w którym czujesz się dobrze i komfortowo; które można łatwo przemienić w przestrzeń do relaksu. Przemyśl układ swojego kącika wellness tak, aby był harmonijny i przestrzenny. Upewnij się, że jest wystarczająco dużo miejsca do swobodnego poruszania się i że nie jest zagracony przedmiotami. Wnętrze powinno być otwarte i zapewniać poczucie przestrzeni, co wpłynie pozytywnie na Twoje samopoczucie i relaks.

Zadbaj o atmosferę

Kluczowym elementem kącika wellness jest atmosfera sprzyjająca relaksowi i wyciszeniu. Zadbaj o odpowiednie oświetlenie, które może być delikatne i stonowane, aby stworzyć przytulny nastrój. Możesz również wykorzystać świeczki lub lampiony, które dodadzą przestrzeni ciepła i romantyzmu.

Dobierz odpowiednie kolory

Kolory mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie i nastrój. Wybierz barwy, które kojarzą Ci się z relaksem i spokojem, takie jak odcienie bieli, pastele lub stonowane odcienie zieleni i niebieskiego. Unikaj jaskrawych i intensywnych kolorów, które – zamiast relaksować – mogą pobudzać.

Zainwestuj w wygodne meble

W kąciku wellness ważne są  wygodne i relaksujące meble. Wybierz miękkie poduszki, komfortowy fotel lub leżankę, na której będzie można oderwać od codziennych trosk. Pamiętaj o wyborze materiałów naturalnych i oddychających, które dodadzą uczucia przyjemności i komfortu. Dla dekoracji możesz użyć makramy.

Foto: Freepik.com

Roślinność? Naturalnie!

Obecność roślin i naturalnych elementów w kąciku wellness ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Dodaj do przestrzeni rośliny doniczkowe, które oczyszczają powietrze i zapewniają uczucie świeżości. Możesz również postawić mały stół lub półkę, na której umieścisz kamienie, muszle lub inne pamiątki z wakacji.

Postaw na aromaterapię

Aromaterapia to doskonały sposób na relaksację i odprężenie się. Wykorzystaj naturalne olejki eteryczne, takie jak lawenda, paczula czy mięta pieprzowa, aby wypełnić kącik wellness przyjemnymi zapachami. Możesz używać dyfuzora lub zapachowych świec.

Utwórz strefę medytacji

Medytacja jest doskonałą praktyką relaksacyjną, która pomaga uspokoić umysł i ciało. W swoim kąciku wellness stwórz specjalną strefę medytacyjną, na przykład wykorzystując poduszkę i aromatyczne świece. Dodaj też elementy, które inspirować będą Twoją praktykę, takie jak mała figurka Buddy czy mandala.

Zadbaj o odpowiednią muzykę

Muzyka ma niezwykłą moc wpływania na nasze samopoczucie. Stwórz oazę relaksu, odtwarzając spokojne i uspokajające dźwięki, takie jak muzyka klasyczna, ambient lub dźwięki natury. Możesz korzystać z głośników bezprzewodowych lub słuchawek i w ten sposób stworzyć osobistą przestrzeń dźwiękową.

Wykorzystaj techniki oddechowe

Ćwiczenia oddechowe są doskonałym sposobem na redukcję stresu i napięcia. W swoim kąciku wellness umieść małą poduszkę lub matę do jogi, na której będzie można wygodnie usiąść i skupić się na oddechu. Wypróbuj różne techniki oddechowe, takie jak głębokie oddychanie przeponą czy oddech przez nos, aby uspokoić umysł i wyciszyć się.

Dodaj elementy relaksacyjne

W kąciku wellness warto umieścić elementy, które pomogą Ci zrelaksować się jeszcze bardziej. Może to być mały stolik z ulubioną książką, czasopismem lub dziennikiem do zapisywania swoich myśli i refleksji. Możesz także umieścić kosz z miękkimi kocami i poduszkami, aby móc się położyć i cieszyć chwilą relaksu.

Kącik wellness to doskonałe miejsce do tworzenia własnych rytuałów relaksacyjnych. Może to być poranna medytacja, wieczorny rytuał pielęgnacyjny lub czas na czytanie przed snem. Stwórz swój własny harmonogram i celebruj czas poświęcony sobie i swojemu zdrowiu.

Pamiętaj także, żeby ograniczyć rozpraszacze: kącik wellness powinien być wolny od elementów, które mogą zakłócać spokój i skupienie. Pod żadnym pozorem nie twórz go w sąsiedztwie telewizora i innych urządzeń. Zamiast tego zainwestuj w sudoku, kolorowanki lub puzzle, które pozwolą Ci zrelaksować się i skoncentrować na teraźniejszości.

Stworzenie własnego kącika wellness w domu to doskonały sposób na znalezienie spokoju i równowagi w codziennym życiu. Wykorzystaj powyższe wskazówki, aby stworzyć przestrzeń, która sprzyja relaksowi i dbałości o siebie. Pamiętaj, że to miejsce ma służyć Twojemu dobrostanowi i odpoczynkowi, więc personalizuj je zgodnie z Twoimi preferencjami i potrzebami. Ciesz się chwilami spokoju i harmonii w swojej własnej oazie relaksu! Dbaj o swój kącik wellness, tak jak dbasz o swoje samopoczucie!

Foto: Freepik.com

Uff – jak gorąco! Jak uciec przed upałem w mieszkaniu?

Lato to upragniony czas wakacji i odpoczynku, ale upały, które przynosi, mocno dają się we znaki zwłaszcza w mieszkaniach. Jak przygotować się do odparcia tropikalnych temperatur i odpocząć od letniego słońca w swoim M?

Nie możesz oderwać się od wiatraka? Sprawdź nasze porady na ochłodzenie mieszkania. Zdjęcie ze strony Freepik.com.

Właściwa ekspozycja

Położenie mieszkania względem kierunków świata ma fundamentalne znaczenie dla panujących w nim warunków. Osoby, które nie czują się dobrze w wysokich temperaturach, powinny o tym pamiętać już na etapie wyboru swojego nowego M.

Największy wzrost temperatur, zwłaszcza w miesiącach letnich, przynosi ekspozycja zachodnia. Światło jest przy niej bardzo ostre, a słońce operuje w przestrzeni przez większą część dnia. Najniższe temperatury pomieszczeń przez wszystkie miesiące w roku daje z kolei ekspozycja północna. Pokoje skierowane na północ są najsłabiej doświetlone i zapewniają ucieczkę przed upałem. Z powodzeniem można zaplanować w nich sypialnię bądź gabinet.

Kompromisem jest ekspozycja południowo-zachodnia zapewniająca duże doświetlenie – tak ważne w utrzymaniu dobrego samopoczucia przez cały rok – przy niewysokim wzroście temperatury w ciągu dnia. Dla pomieszczeń, w których chcecie widzieć słońce tylko rano, np. w kuchni, idealna będzie ekspozycja wschodnia. Nie ma przecież nic gorszego w upalnym dniu niż gotowanie obiadu w pełnym nasłonecznieniu.

Mieszkania o południowo-zachodniej ekspozycji to kompromis pomiędzy światłem, a komfortem termicznym. Zdjęcie autorstwa Daniila Silanteva z Unsplash.com.

Panowanie nad światłem

Jeśli nie udało Wam się kupić mieszkania z idealną ekspozycją (zazwyczaj są nieco droższe i sprzedają się jak ciepłe bułeczki), nic straconego. Walkę z upałem można prowadzić skutecznie na wielu frontach, zaczynając od sposobów na regulację napływu światła do mieszkania.

Jeśli mieszkacie na parterze, przyjemne z pożytecznym połączą rolety antywłamaniowe. Będziecie mogli dzięki nim kontrolować stopień nasłonecznienia pomieszczeń, a jednocześnie zapewnią one bezpieczeństwo podczas wakacyjnych wyjazdów i komfort powrotu do chłodniejszego mieszkania.

Dla ceniących estetykę rekomendujemy grube, mięsiste kotary w modnych kolorach, np. indygo lub żółci, a najlepiej ich połączenie. Im mniej transparentny materiał, tym niższą temperaturę zachowacie w mieszkaniu. Różnica może wynieść nawet kilka stopni! Podobnie rzecz ma się z roletami. W walce z upałem dobrze sprawdzają się rolety dzień-noc, w których z łatwością da się regulować natężenie wpadającego do mieszkania światła.

Połączenie grubych kurtyn i żaluzji to gwarancja zacienionego mieszkania. Zdjęcie autorstwa Ariel z Unsplash.com.

Ujarzmianie powietrza

Już nasze babcie wiedziały, że podczas upałów – paradoksalnie – nie powinno się otwierać okien. Wpuszczamy wtedy gorące powietrze z zewnątrz i temperatura po jakimś czasie się wyrównuje. Nikt nie chce mieć 30 stopni na plusie w środku! Co jednak z równie ważnym wietrzeniem pomieszczenia?

Skuteczna porada na upalne dni to zostawienie okien otwartych na noc, najlepiej przy zastosowaniu moskitier, a następnie zamknięcie ich na cały dzień. W nocy nastąpi całkowita wymiana powietrza, a temperatura pomieszczeń powinna się schłodzić do ok. 22 stopni. Zamykając okna i zasłaniając kotary lub rolety, powinniście być ją w stanie utrzymać na komfortowym poziomie przez kilka godzin.

Gdyby mimo wszystko nadal było wam gorąco i duszno, co dzieje się zwłaszcza przy wspomnianej ekspozycji zachodniej, zastanówcie się nad przenośnym wiatrakiem lub wentylatorem. W elektromarketach znajdziecie szeroką gamę produktów. Najlepiej kupować je przed albo po sezonie, aby uniknąć rozczarowania i pustych półek.

Największą sprawność zapewniają wiatraki sufitowe, ale to propozycja wyłącznie dla odważnych: niemałym wyzwaniem jest znalezienie wiatraka, który będzie wyglądał dobrze i nowocześnie, nie wpływając negatywnie na estetykę pomieszczeń. Do tego w grę wchodzi skomplikowany montaż.

Jeden z niewielu wentylatorów sufitowych, które możemy uznać za gustowne. Źródło: Freepik.com.

Macie już wiatrak przenośny? Zastosujcie prosty trik. Kupcie lub zróbcie kostki lodu i wrzućcie je do miski, a następnie postawcie naprzeciw obracających się łopat. Mroźna, umilająca letni czas fala chłodnego powietrza gwarantowana. Dobrze działa też chodzenie na bosaka po terakocie lub trzymanie nóg w misce z zimną wodą.

Chłodź mieszkanie jak ekspert

Jeśli wszystkie wyżej wymienione sposoby na ochłodzenie mieszkania nie skutkują lub z natury bliżej wam do pingwinów, a do normalnego funkcjonowania potrzebujecie temperatury niższej niż 23 stopnie, pozostaje już tylko montaż klimatyzacji.

Istnieją trzy typy klimatyzatorów: przenośne, split i multisplit. Te pierwsze są najtańsze i mobilne, ale wcale nie oznacza to, że z łatwością dają się przemieszczać. Należy przede wszystkim pamiętać, że taki klimatyzator musi mieć wypust powietrza na zewnątrz.

Częstym błędem jest wypuszczanie rury przez otwarte okno, co nie wpływa dobrze na sprawność urządzenia: napływające powietrze miesza się z tym schłodzonym, przez co ostateczny efekt nie jest dostatecznie dobry. Dla wyeliminowania tej sytuacji należy zastosować specjalne uszczelki do okien, co czasem wiąże się z wprowadzeniem zmian w ich konstrukcji.

Kolejny minus takiego rozwiązania? Zdecydowanie wygląd. Aluminiowa rura grubości kilkunastu centymetrów, nawet nie wiadomo jak dobrze połączona z oknem, nie sprawia dobrego wrażenia.

Klimatyzator wcale nie musi szpecić wnętrza mieszkania. Zdjęcia autorstwa Jonathana Borby z Unsplash.com.

Rozwiązania bardziej estetyczne, cichsze, sprawniejsze i wygodniejsze to klimatyzatory split i multisplit. Różnią się od siebie liczbą jednostek chłodzących (wewnętrznych) połączonych z jednostką mechaniczną (zewnętrzną). Klimatyzator split to jedna dysza wewnątrz pomieszczenia połączona z jedną jednostką na zewnątrz, zaś multisplit – wiele dysz, ta sama jednostka.

Multisplit przeznaczony jest do schładzania wielu pomieszczeń jednocześnie i instalacja opłaca się bardziej w porównaniu do kupna kilku osobnych jednostek split. W większości wypadków pojedyncza jednostka split załatwi jednak sprawę i ochłodzi skutecznie naszą przestrzeń życiową.

Bardzo ważną kwestią jest właściwy montaż klimatyzatorów split w mieszkaniach. Na większości osiedli wieszanie jednostek na elewacji jest zabronione i nie ma się, co dziwić. Wiele urządzeń szpeci budynek, a dowolne dziurawienie elewacji dodatkowo niszczy jej spójność i właściwości. Zmniejsza m.in. wodoodporność, a to może doprowadzić do wykwitów grzyba.

Co zatem zrobić? Montaż dopuszczalny jest na balkonie mieszkania pod dwoma warunkami. Po pierwsze instalacja powinna być przeprowadzona przez profesjonalną ekipę, która odpowiednio wyprowadzi rurę przez elewację, izolując ją i nie uszkadzając struktury wokół. Po drugie, urządzenie musi spełniać warunki komfortu, jego głośność przy maksymalnym obciążeniu nie powinna przekraczać 35 decybeli, co jest porównywane do cichej rozmowy.

Koszty? Niestety klimatyzacja split to dość duży wydatek. Z montażem przyjdzie Wam zapłacić około kilku tysięcy złotych za sprzęt dobrej klasy energetycznej o niskim poziomie głośności. Czy warto? Z pewnością tak, zwłaszcza w przypadku osób, dla których upał może nieść poważne konsekwencje zdrowotne.

W Polsce klimatyzacja mieszkań zyskuje coraz większą popularność. Choć lato nie trwa u nas tak długo, jak np. w Hiszpanii, sięgamy po urządzenia chłodzące, by poprawić nasz komfort. A Wy, jakie jeszcze znacie sposoby na ochłodzenie mieszkania?

Coraz modniejsze stają się sypialnie inspirowane hotelowymi pokojami, z grubymi kurtynami, miękką wykładziną i… klimatyzacją. Zdjęcie autorstwa Kumara Jaina z Unsplash.com.