Jak przystroić dom na święta

Boże Narodzenie już za pasem, więc zaczynamy rozglądać się za świątecznymi ozdobami i wprowadzić do domu odpowiedni nastrój. Warto jednak pamiętać o odpowiednim dobraniu kolorystyki, tak aby ozdoby komponowały się z naszym mieszkaniem. A może postawić na rzeczy wykonane ręcznie? Będą oryginalne, a ich produkcja świetną zabawą dla całej rodziny. Stylistyka, na jakiej się skupimy, zagwarantuje nasz własny, niepowtarzalny klimat. A zatem – folklor, klasyka czy może klasyczna elegancja?

Foto: pixabay.com

Świąteczne dekoracje, do wyboru do koloru

Wraz z zakończeniem Wszystkich Świętych z promocji znikają ozdoby Halloweenowe, a półki sklepowe zapełniają się świątecznymi ozdobami. Ze świętami najbardziej kojarzy się choinka – to ona jest centralnym punktem świątecznego mieszkania. Warto więc postawić na ozdoby choinkowe, które będą kolorystycznie współgrały z naszym otoczeniem. Jeżeli w mieszkaniu dominują chłodne odcienie, świetnie sprawdzą się ozdoby utrzymane w tej kolorystyce. Białe bombki ze srebrnymi dodatkami, srebrny łańcuch i światełka w chłodnym odcieniu wprowadzą zimową atmosferę, zwłaszcza gdy za oknem pojawi się biały puch. Jeżeli w naszym mieszkaniu przeważa ciepła kolorystyka, drewniane meble, metalowe, czy pozłacane dodatki idealnie będą pasować ozdoby w kolorze złotym i czerwonym: bombki, światełka, łańcuchy. Te właśnie kolory kojarzą się ze świętami, więc gdy zagoszczą w naszym mieszkaniu, wprowadzą niepowtarzalną, ciepłą atmosferę. Pamiętajmy, że większą część świąt spędzamy przy stole, dla tego warto zadbać o ten element wnętrza. Przytulny domowy klimat nadają świece, których także nie powinno zabraknąć przy świątecznej kolacji. Do tego położone między talerzami gałązki choinki, które będą nie tylko pięknie pachnieć, ale i wyglądać. Miłym akcentem będą też odpowiednio dobrane serwetki ze świątecznym motywem.  Tych kilka małych dodatków sprawi, że nasz stół stanie się jeszcze milszym miejscem świątecznych rozmów.

Foto: pixabay.com

Zrób to sam, czyli ozdoby wykonane własnoręcznie

Nic tak nie cieszy, jak kreatywne spędzanie czasu z najbliższymi. W okresie świątecznym jest to szczególnie ważne. Zabawa w wykonywanie ozdób jest świetną okazją do wspólnego spędzenia czasu. Poniżej przedstawiamy kilka bardzo prostych pomysłów na zrobienie świątecznych dekoracji.

  • Złote szyszki i pióra

Ta bardzo łatwa w wykonaniu ozdoba będzie pięknie wyglądała na świątecznym stole lub komodzie. Wystarczy kupić złoty lub srebrny spray, na spacerze zebrać kilka szyszek, a następnie je pomalować. Alternatywą są też pióra, które można kupić w sklepie papierniczym. W złotym lub srebrnym wydaniu nadadzą naszemu świątecznemu mieszkaniu elegancji.

  • Stroik świąteczny

Jest to klasyczna ozdoba, która kojarzy nam się ze świąteczną atmosferą. Wystarczy kilka gałązek choinki, małe bombki, złote szyszki lub suszone owoce – w zasadzie wszystko, co nam wpadnie do głowy. Potrzebna nam będzie podstawę stroika, najlepiej drewniana deskę lub ładny, duży talerz. Na podstawie układamy świece, między nie kładziemy gałązki, a na nie inne ozdoby, jak bombki, szyszki, suszone owoce. Aby podkreślić zimowy klimat, całość możemy spryskać śniegiem w sprayu.

Foto: pixabay.com

  • Wieniec

Taki wianek możemy powiesić na drzwiach wejściowych lub na ścianie. Wystarczy zebrać w lesie lub ogrodzie gałązki, a następnie pomalować je białą farbą w aerozolu. Później trzeba ułożyć je w formę wianka i obwiązać go drucikiem. Grubość możemy dopasować do naszych potrzeb używając mniejszej lub większej ilości gałązek. Potem wystarczy przykleić, w równych odstępach, małe bombki w dowolnym kolorze. Możemy wykorzystać różne ozdoby – liczy się nasza inwencja. Dobrze sprawdzą się szyszki lub suszone owoce.

Foto: pixabay.com

Świąteczne trendy

  • Folklor  

W tym przypadku stawiamy na tradycję, a niepowtarzalny nastrój zapewnią etniczne wzory z motywami świątecznym. Mogą zagościć na obrusach, podkładkach i poszewkach na poduszki. Pamiętajmy jednak, żeby nie ponieść się zakupowemu szaleństwu i zdecydować się na jeden wzór, który będzie stanowić motyw przewodni. Jeżeli chodzi o choinkę, to możemy postawić na klasyczne ozdoby czyli bombki, drewniane figurki i oczywiście cukierki czy przybrane pierniczki.

Foto: pixabay.com
  • Elegancja przede wszystkim

Biel i złoto to ponadczasowe połączenie. Jeśli zdecydujemy się na ten motyw, to w naszym domu zagości królewska elegancja. Tutaj będą pasować szklane dodatki i ozdoby, porcelanowa zastawa i drobne, delikatne wzory. Świetnie sprawdzi się duża ilość świec i lampki, najlepiej w białym kolorze. Na choince powinny zagościć białe i złote bombki, ale pamiętajmy, aby nie przesadzić z ich ilością. Chodzi przecież o elegancki minimalizm.

Foto: pixabay.com
  • Prostota i klasyka

Jeżeli nie chcemy w naszym domu zbyt wielu lampek, Mikołajów w ostrych, czerwonych strojach i mieniących się bombek, możemy postawić na prostotę i klasykę. W tym przypadku dominować będą kolory inspirowane naturą, ciemna zieleń i czerwień. Świetnie sprawdzą się małe figurki z drewna i porcelany czy suszone owoce. Również na choince powinna zagościć stonowana kolorystyka, suszone owoce, gałązki, szyszki czy drewniane ozdoby i zawieszki.

Najmodniejsze trendy w urządzaniu wnętrz

W ostatnim czasie nastąpił wielki powrót do klasyki i natury. Moda na ekologię przekłada się również na sposób urządzania mieszkań. Niezmiennie królem etnicznych klimatów pozostaje styl Boho. Nawiązania do natury znajdziemy też w kolorystyce modnej w mijającym i przyszłym roku – dominować w niej będą kolory inspirowane ziemią. Natomiast powrót do przeszłości zagwarantuje nam styl vintage i inspiracje latami 80.

Foto: freepik.com

Boho

Boho to styl, który już kilka lat temu podbił świat mody, następnie wkradł się do łask projektantów wnętrz. Wielu z nich darzy go nawet prawdziwym uwielbieniem. I chociaż moda na boho trwa już od jakiegoś czasu, to nadal króluje wśród trendów aranżacyjnych. Znamienne dla tego stylu są kolory zbliżające nas do świata roślin: zielony, żółty, brązowy, beżowy i biały. Ponieważ styl boho stawia na naturę, to pasować do niego będą surowce pochodzenia naturalnego, takie jak drewno, len czy wiklina. W mieszkaniu urządzonym w stylu boho nie może też zabraknąć etnicznych i ludowych wzorów, mogą zdobić poszewki od poduszek, zasłony czy obrusy.

Tak urządzone mieszkanie będzie idealnie pasowało do osiedla otoczonego bujną zielenią, oddalonego od zgiełku miasta. Osiedle Wiślany Mokotów na Warszawskim Mokotowie to doskonała opcja, sprawdź: https://wislanymokotow.pl

Foto: pl.freepic.com

Vintage

W modzie jest powrót do przeszłości, czyli styl vintage. W antykwariatach aż roi się od miłośników dawnej estetyki szukających oryginalnych dodatków i mebli. Inspiracją stylu vintage stało się wzornictwo lat dwudziestych poprzedniego wieku oraz – w pewnym stopniu – niektóre elementy barokowe. Charakterystyczną cechą tego stylu są „meble z duszą”, na przykład stare, drewniane stoły i biurka z metalowymi zdobieniami. W tym stylu dominują kolory jasne, beż, ecru i biel. Vintage kocha wszystko co stare, dlatego nie przejdzie obojętnie obok odważnych wzorów retro. Obecnie vintage występuje często w nowoczesnym wydaniu, a stare, antyczne dodatki sprawdzą się idealnie w połączeniu z nowoczesną prostotą. Niepowtarzalny styl naszemu wnętrzu nadadzą również płyty winylowe powieszone na ścianach i afisze reklamujące ponadczasowe filmy. Jeśli gdzieś obok postawimy gramofon lub maszyna do pisania, to każdy powrót do domu będzie jednocześnie podróżą w czasie. 

Foto: pl.freepic.com

Do tak urządzonego mieszkania potrzebne jest otoczenie, które będzie pobudzało zmysły i podkreślało nasz niepowtarzalny styl. Na przykład Osiedle Supernova, położone w sercu Gdyńskiego klifu, który od zawsze zachwyca swoją wyjątkowością: https://apartamentysupernova.pl

Wyraziste kolory, czyli wielki powrót do lat 80.

Odważne kolory i utrzymane w podobnej kolorystyce meble to nawiązanie do mody z lat 80. Dobrym przykładem są kanapy i fotele z nisko osadzonymi siedzeniami w zdecydowanych barwach, które idealnie sprawdzą się w małych mieszkaniach. Przyjemna w dotyku tapicerka zapewni komfort użytkowania, a ostra kolorystyka nada im niepowtarzalny charakter. Wzornictwo, geometria i nasycone barwy spotkały się z uznaniem wielu projektantów wnętrz. Teraz dochodzą do nich meble inspirowane designem japońskim, czy zaokrąglone, gładkie kształty foteli i kanap. Taką stylistykę polecamy szczególnie miłośnikom mocnych aranżacji.

Dla wielbicieli mocnych kolorów i wrażeń mamy osiedle położone w dynamicznej części Wrocławia, Nowy Grabiszyn. Tam energia intensywnych barw będzie współgrała z intensywnością życia na ul. Grabiszyńskiej: https://nowygrabiszyn.pl

Foto: Pixabay.com

Kolorystyka modna w nadchodzącym sezonie

W nadchodzącym roku wciąż stawiamy się na barwy ziemi, które kojarzą się ze spokojem i harmonią. Kolory zbliżone do natury pomogą zrelaksować się po ciężkim dniu w pracy. Brąz na ścianach świetnie sprawdzi się w połączeniu z beżowymi lub zielonymi dodatkami, ociepli nasze wnętrze i nada mu niepowtarzalny klimat. Natomiast beże, które z pewnością polubią miłośnicy jaśniejszych barw, sprawdzą się w połączeniu z rozmaitymi dodatkami i różnorodnymi stylami. Dlatego tak dobrze pasują do tych, którzy lubią często zmieniać wystrój. Modne połączenie to stylistyka high-tech, czyli połączenie ciemnego, głębokiego brązu z ostrą czerwienią lub khaki.

Ciepła, stylowa, romantyczna… cegła nie wychodzi z mody!

Cegła nie nudzi projektantów wnętrz i od lat gości na salonach. Pełna paradoksów – surowa w formie, a jednocześnie przytulna w odbiorze – nadaje wyjątkowy urok przestrzeniom. Jak zaaranżować w mieszkaniu ceglaną ścianę? Podpowiadamy kilka przydatnych rozwiązań.

Zdjęcie: Dmitry Zvolskiy, Pexels

Z nutą nostalgii

Swoją obecnością cegła przywołuje ducha minionych lat. Gotyckie katedry czy wiktoriańskie domy; budulec ten budzi wiele skojarzeń z historią. W XVIII i XIX wieku po cegłę sięgali nie tylko fabrykanci, ale także magnaci. Wystarczy wybrać się do parku Heleny Radziwiłłowej w Arkadii niedaleko Łowicza, by docenić sentymentalny urok cegły, skrywany w romantycznych arkadach i innych ogrodowych budowlach.

Po dziś dzień magia cegły oczarowuje wiele osób, dlatego chętnie decydują się na jej wykorzystanie w domach i mieszkaniach. Jej uniwersalność sprawia, że pasuje do wielu wnętrz, nawet tych o najbardziej wysublimowanej estetyce. Sprawdzi się zarówno w przestrzeniach urządzonych w stylu industrialnym, skandynawskim czy rustykalnym. Ściana z surowej bądź malowanej na biało cegły będzie efektownym elementem wystroju każdego mieszkania.

Zdjęcie: Justin Schüler z Unsplash

Cegła bardzo dobrze czuje się zarówno w przestrzeniach o stonowanej kolorystyce, jak i w żywej scenerii pełnej różnorakich barw. Tylko od nas zależy, w jakim stylu chcemy urządzić nasze mieszkanie, bo cegle będzie to praktycznie obojętne. Nie straszne jej odważne żółcie, granaty czy fiolety. Nie obrazi się na pastel. Nie straci ciepła przy metalicznych powierzchniach oraz w bliskości betonu. Cegła kocha także styl biofilny, a więc wszystkie dodatki stworzone z naturalnych, roślinnych materiałów. Dobrze wygląda również w sąsiedztwie mchu.

Nie tylko salon

Najbardziej popularną formą wykorzystania cegieł jest zabudowanie nimi jednej ze ścian w salonie. Można zdecydować się także na dekor obejmujący część ściany bądź wybrane elementy mieszkania, takie jak wnęki okienne, cokoły czy nawet kolumny. Na modzie zyskują także drobne akcenty, jak odkrywanie zaledwie kilku cegieł punktowo w ciągu ściany.

Cegła sprawdza się również w innych pomieszczeniach. Może na przykład pełnić rolę efektownej dekoracji ściany nad ciągiem kuchennym lub przestrzeni wokół kuchenki czy okapu. Białą cegłę lub klinkier coraz częściej widzimy w stylowych pizzeriach oraz restauracjach, a inspirowani tym wzornictwem także sięgamy po podobne rozwiązania we własnej kuchni. Łazienka także może wyglądać doskonale z białą cegłą. Ze względu na specyfikę pomieszczenia i wilgotność rekomendujemy lakierowaną cegłę klinkierową.

Źródło: freepik.com

Plusy i minusy

Rozważając użycie cegły w mieszkaniu, należy zwrócić uwagę na szereg istotnych kwestii. Jak każdy materiał budowlany cegła ma swoje wady i zalety. Wysokie walory estetyczne, trwałość i ponadczasowość to niewątpliwie plusy cegły. Do tego dochodzą także duża 'oddychalność’ oraz dobre właściwości akustyczne i termiczne. Ceglana ściana świetnie wyciszy sprzęt grający, zatrzyma też we wnętrzu więcej ciepła.

Niestety w nowoczesnym budynku, aby cieszyć się cegłą na ścianie, nie wystarczy zerwać z niej tynków. Obecnie elementy konstrukcyjne wykonuje się z betonu komórkowego, a ścianki działowe z płyt gipsowo-kartonowych. Ceglaną ścianę musimy więc dobudować.

Zdjęcie: Katarzyna Grabowska z Pexels

Ponieważ cegła jest bardzo ciężka, jeśli chcemy dostawiać ściany z pełnych cegieł, musimy sprawdzić nośność stropów i uzyskać zgodę administracji. Cegły są także szerokie na ok. 10-12 cm, dlatego nadbudowując nimi ścianę stracimy sporo z powierzchni mieszkania.

Co więcej, murowanie jest sztuką, której nie jest łatwo nauczyć się z filmów dostępnych w Internecie. Niekiedy wymagane jest zamontowanie dodatkowego zbrojenia pomiędzy rzędami cegieł. Profesjonalna usługa murarska może być kosztowna, do tego dochodzi jeszcze koszt materiału. Cegły pozyskiwane z rozbiórki starych budynków i dodatkowo impregnowane mogą znacząco podnieść budżet całej inwestycji.

Mając świadomość pewnych wad cegły, zastanówmy się, jak je zniwelować i cieszyć się efektem ceglanej ściany bez ryzyka przeciążenia stropu, pomniejszenia przestrzeni i wydawania góry pieniędzy.

Ściana z cegieł: alternatywy

Wyżej wspomnieliśmy, że cegła jest ciężka, co wynika z jej struktury, ale nikt nie powiedział, że ceglane ściany trzeba stawiać z pełnych cegieł. Pierwszą alternatywą są cegły cięte, oferowane przez firmy specjalizujące się w tego rodzaju obróbce. De facto –  po docięciu z cegieł pozostają tylko lica, zyskujemy więc więcej przestrzeni i redukujemy obciążenie. Takie licówki można kleić do ściany jak płytki ceramiczne, wymagany jest tylko specjalny, mocno wiążący klej.

Zdjęcie: Emre Can z Pexel

Cegłę naturalną można zastąpić także klinkierem lub wykorzystać gotowe panele gipsowe. Markety budowlane coraz częściej oferują płyty i dekory o fakturze cegły. Efekt końcowy różni się od tego osiągniętego przy użyciu cegły naturalnej, znika nieregularność faktury, jednak nadal jest to rozwiązanie wysoce estetyczne do ekspozycji ściany. Ponieważ istnieje wiele różnych materiałów cegłopodobnych, przy montażu zawsze należy kierować się zaleceniami producenta.

Jedną z tańszych alternatyw jest fototapeta bądź tapeta 3D. W przypadku tej pierwszej możemy sami wgrać zdjęcie naturalnej cegły i następnie wydrukować je w wysokiej rozdzielczości. Taką usługę oferuje coraz więcej sklepów z tapetami. Tapeta 3D może być z kolei rozwijana z rolki albo układana z kwadratowych naklejek. Jej zaletami są trójwymiarowość i porowatość, co nawiązuje do „żywej” cegły.

Najtańsze, ale zarazem najbardziej pracochłonne rozwiązanie to zrobienie własnej imitacji muru. Najpierw przy użyciu wąskiej taśmy kleimy na ścianie siatkę na kształt cegieł, a następnie pokrywamy ją specjalnym strukturalnym tynkiem. Po oderwaniu taśmy otrzymamy pożądany wzór. Następnie możemy pomalować utworzone cegiełki na biało bądź pomarańczowo, a także uzupełnić „fugi”, które utworzyła taśma.

Zdjęcie: Ostap Senyuk z Unsplash

Pielęgnacja

Niezależnie od wybranej techniki, o nową ścianę należy odpowiednio zadbać. W przypadku cegieł naturalnych i licówek stosuje się specjalne impregnaty, co sprawi, że cegła nie będzie pylić i brudzić rąk. Klinkier czyścimy mokrą szmatką z dodatkiem specjalistycznego detergentu, dostępnego w sklepach budowlanych. Fototapetę i tapetę 3D – przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności niemal wyżętą do sucha, wilgotną ściereczką.

Na koniec porada, jak wyeksponować piękno cegły. Jeśli zdecydowaliśmy się na licówki, warto podkreślić trójwymiarowość faktury, instalując w podłodze listwę LED lub punktowe oświetlenie z góry. Szczególnie dobrze wyglądają przy cegle reflektory imitujące oświetlenie sceniczne. Niewiele pracy, a efekt? Murowany!

Ciemne kolory w mieszkaniu

źródło: biuro prasowe Caparol

Coraz częściej trendy podpowiadają nam stosowanie ciemnych barw we wnętrzach. Kojarzą się one najczęściej z przestronnymi pomieszczeniami, których nie przytłoczy granat, butelkowa zieleń, szarość czy nawet czerń. Jak jednak wykorzystać je w mniejszych przestrzeniach, a nawet w mieszkaniach?

Mimo że ciemne kolory mogą kojarzyć się z uczuciem przygnębienia, wcale nie muszą go oznaczać. Wystarczy umiejętnie posłużyć się barwami, aby uzyskać klimatyczne wnętrze. Poniższe rady pomogą stworzyć w nim prawdziwie magiczną i odprężającą atmosferę.

Kontrast

Osoby, które obawiają się wrażenia przytłoczenia, mogą postawić na kontrast. W tym celu warto wybrać jedną, dominującą kolorystycznie ścianę, a pozostałe pozostawić bądź przemalować na jasny odcień. Ciekawostką może być fakt, że krótsze powierzchnie w intensywnych barwach optycznie powiększają pomieszczenia. Wykorzystaj tę wiedzę w swoim wnętrzu i nie pozwól, aby ulubione kolory zmniejszyły Twoją przestrzeń.

W przypadku ciemnych ścian niewątpliwie należy znać umiar. Dobrym sposobem na powiększenie wnętrza jest biały sufit. Zrezygnuj z innych barw na rzecz klasyki, bo w tym miejscu niewątpliwie będzie ona słusznym wyborem. Możesz też zaopatrzyć się w białe listwy, które dodadzą szyku każdemu wnętrzu.

W duecie z ciemnymi ścianami dobrze skomponuje się również jasna podłoga. Niech to będą klasyczne deski o naturalnym wybarwieniu, które idealnie współgrają ze szlachetnymi barwami.

Oświetlenie

Nie zapomnij o kluczowej roli, jaką odgrywa światło, szczególnie w mieszkaniach o ciemnych barwach. Duże okna spowodują, że mieszkanie będzie jasne bez względu na sposób aranżacji.

W przypadku ciemnych ścian, warto jednak zadbać o sztuczne oświetlenie, które jest konieczne przecież nie tylko w zaciemnionych pomieszczeniach. Mowa tu jednak o lampach o dużych kloszach czy nawet oświetleniu ściennym bądź sufitowym. Z pewnością kilka źródeł światła rozświetli nawet najciemniejsze wnętrze, nadając mu przytulnego klimatu.

Dobrym sposobem na wykorzystanie światła we wnętrzu jest umieszczenie w nim połyskujących dodatków. Nie dość, że nadadzą one blasku skontrastowanym z nimi ciemnym ścianom, to będą oryginalnym elementem każdego wnętrza. Pamiętaj, że dekoracje to nie tylko ozdobne wazony, świeczniki czy ramki, ale i tkaniny, którymi w łatwy sposób możesz całkowicie odmienić pomieszczenie.

Dobrym wyborem mogą być też błyszczące, a nawet lustrzane powierzchnie, które umożliwią odbijanie światła i optycznie rozświetlą wnętrze. Stosuj je zarówno w pokojach, jak i kuchni, a zobaczysz, że pomieszczenia staną się pełne blasku.

Granice

Kontynuując temat związany z aranżacją kuchni, warto zwrócić uwagę na wydzielenie ciemnej przestrzeni w otwartym wnętrzu. Może być to właśnie aneks kuchenny czy wyraźnie wyodrębniona wanna w łazience. Granice sprawią, że strefy będą wyróżniać się na tle całej przestrzeni, ale nie spowodują wrażenia przytłoczenia.

W tym celu warto zastanowić się nad wyborem ciemnej fototapety, na przykład z kwiatowym czy orientalnym motywem. Będzie ona stanowić ciekawy, przykuwający wzrok element aranżacji każdego mieszkania. Przy okazji całkowicie wpisze się w najnowsze trendy, o których niedawno pisaliśmy.

źródło: biuro prasowe Caparol

 

Ombre

Jeśli całe ściany w ciemnym kolorze to za dużo, zawsze możesz zdecydować się na… połowę. Efekt ombre, o którym mowa, to pomysłowe przemycenie do wnętrza naprawdę głębokich barw w obecności ich jaśniejszych odcieni. Dół ściany niech pokryje bordo, grafit czy nawet czerń i rozjaśnia się stopniowo ku górze. Efekt okaże się naprawdę niespotykany i tchnie w mieszkania ducha nowoczesności.

Również tu nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać fototapetę, a nawet zainspirować się naturą. Idealnymi wzorami w tym przypadku będą te z motywami nieba, lasu, gór czy morza.

źródło: biuro prasowe Dekoral 

Meble i dodatki

Meble i dodatki do wnętrz o ciemnych ścianach należy wybierać na podobnej zasadzie, co podłogę i sufit. Białe akcesoria i jasne obrazy będą doskonale kontrastować z przydymionymi odcieniami, a przy tym wyróżnią się na ich tle. Do wielu ciemnych kolorów pasują również barwy ziemi.

W tej kolorystyce dopasuj również meble. Wybór białych będzie bardziej odważny, ale pozwoli uzyskać intrygujący efekt. Z kolei bardziej klasyczne rozwiązanie, czyli meble w odcieniu jasnego drewna, sprawdzi się w każdym przypadku.

Podobnie jak drewno, do ciemnych barw nadadzą się naturalne materiały, takie jak wiklina czy rattan. Świetnie sprawdzą się w roli dodatków – z powodzeniem ocieplą klimat każdego wnętrza.

 

Zastosowanie ciemnych kolorów w mieszkaniu i uniknięcie optycznego zmniejszenia przestrzeni nie jest trudne, o ile odpowiednio skontrastuje się je z jasnymi barwami. Wprowadzenie w życie powyższych rad powinno ułatwić aranżację wymarzonego wnętrza, a zarazem wnieść do niego miły nastrój.

 

Co nowego we wnętrzach? Trendy 2019

Wraz z nowym rokiem czas na zapoznanie się z najnowszymi trendami wnętrzarskimi proponowanymi przez projektantów. Czym zaskoczą nas aranżacje w 2019 roku?

W tym roku zdecydowanie odejdziemy od minimalizmu i bieli, która towarzyszyła nam przez wiele sezonów. Czas na odwrót w najlepszym stylu.

Kolory natury

Na ścianach w tym roku zdecydowanie królować będzie szlachetna zieleń. Przeciwnicy ciemnych aranżacji nie powinni się jednak martwić, bo nie chodzi o to, aby uzyskać przytłaczający efekt. Stawiając na butelkowy odcień, musimy mieć do dyspozycji jasne pomieszczenie, dla którego nie będzie on przeszkodą. Nie oznacza to jednak, że kolor ten nie sprawdzi się w małych pomieszczeniach. W takich należy jednak zachować ostrożność i zadbać o jasną oprawę ścian – postawmy zatem na jasną podłogę i biały sufit.

Sprzymierzeńcem ciemnych ścian są wzorzyste tapety, które urozmaicą wnętrze, a przy okazji doskonale wpiszą się w najnowsze trendy. Idealnie współgrają ze znanym już stylem urban jungle, a tym samym z naturalnymi materiałami. O innych modnych w tym roku motywach przeczytasz poniżej.

Spośród wielu propozycji mocnych barw, z pewnością będzie można wybrać coś dla siebie. Najmodniejsze będą bordo, ciemny fiolet czy granat. Sprawdzą się one nie tylko na ścianach, ale też jako kolory dodatków.

źródło: Dekoral

Mimo że odchodzimy od bieli, musimy przypomnieć sobie zapomniane już pastele, bo drugim obowiązującym kolorem będzie błękit w nieco przykurzonej wersji. Idealnie zgra się on z odcieniami brązu i szarości, ale jeśli obawiamy się uzyskania chłodnego charakteru wnętrza, powinniśmy przełamać go jasnymi barwami.

Jeśli błękit nie jest naszym ulubionym kolorem, możemy wybrać inne, proponowane przez projektantów pastelowe barwy. W tym roku są to jasnoliliowy, jasnożółty, seledynowy oraz blush pink, czyli przybrudzone odcienie różu. Razem z naturalnymi odcieniami nadadzą wnętrzu lekkości i wprowadzą do niego przytulny klimat.

Meble sprzed lat

Trendy w meblarstwie nie zmienią się znacząco w porównaniu do tych z 2018 roku. Istotne jednak okażą się lata 70. XX wieku i charakterystyczne dla tamtego okresu meble o obłych kształtach.
To przede wszystkim zaokrąglone fotele i kanapy oraz krzesła wykonane z giętego drewna. Formy te widoczne będą także w najnowszych projektach stołów oraz stolików kawowych inspirowanych kształtem walca.

Jednak nie tylko tę bryłę zobaczymy w najmodniejszych salonach. Stoliki kawowe będą przypominać również masywne prostopadłościany oraz sześciany. W większości przypadków zostaną one pozbawione nóżek, a jeśli już będą je posiadać, to w złotej lub chromowanej wersji.

Do łask wracają też klasyczne meble. Zdecydujmy się więc na te z ciemnego drewna, najlepiej z orzecha i hebanu. Jeśli chodzi o sofy, w modne wnętrze wpiszą się takie w stylu midcentury modern w ciepłych barwach. Te w bardziej nowoczesnym stylu zostaną obite ciemnymi, aksamitnymi tkaninami, które wprowadzą do wnętrza szyk i elegancję.

źródło: Black Red White

Naturalne płytki

Prawdziwym hitem w roku 2019 będzie lastryko w odcieniach ciepłych szarości, różu i beżu. Podobnie z resztą jak kamień (najlepiej ciemny marmur) oraz jego imitacja. Ważne jednak, aby była w jak najbardziej naturalnym kształcie i kolorze, nawet z wykorzystaniem żłobień.

Na płytkach zobaczymy wiele wzorów – będą to inspirowane naturą roślinne motywy, ale i geometryczne kształty. Z kolei duch nowoczesności pojawia się na kaflach typu 3D oraz mozaikach pokrytych metalizującą powłoką. Pojawią się także płytki trójkątne, które urozmaicą styl każdego wnętrza.

Zdobienia w maksymalnej wersji

W tym sezonie nie tylko odchodzimy od minimalizmu, ale i kierujemy się w stronę całkowitego maksymalizmu. A ten widoczny będzie przede wszystkim we wzorach. Dawno już odeszły drobne roślinne motywy – teraz nadchodzą  kwiaty w powiększonych rozmiarach. Maksymalistyczne nadruki bądź obrazy idealnie zgrają się ze stonowanymi barwami i ożywią zarówno salon, sypialnię, jak i łazienkę.

źródło: unsplash.com

Nietypowość zobaczymy także w doborze dodatków. Będziemy łączyć to, czego nie zestawilibyśmy ze sobą nigdy wcześniej. Aksamit umieścimy więc w towarzystwie lnu, a na industrialnym blacie z kamienia postawimy lampę z papierowym abażurem. Pomimo tego, że rzeźby czy wazony grają jedną z ważniejszych ról we wnętrzu, nie możemy przesadzić z ich ilością. Lepiej zdecydować się na wyróżnienie jednego elementu, co pozwoli uniknąć wrażenia przesytu we wnętrzu.

Trendy na 2019 rok nie pominęły też kwestii dywanów. Bazują one na ogólnych trendach – wybieramy te o pastelowych odcieniach z naturalnych materiałów – wełniane bądź jutowe. Wnętrze zostanie dopełnione żywymi roślinami, szczególnie tymi o niestandardowo dużych rozmiarach.

Jak widać, trendy na ten rok to m. in. odważny krok w stronę natury.  Stawiamy w tym celu na kolor, niebanalny wzór i oryginalną strukturę.

 

Modna i czarująca! Taka będzie zima w Twoim domu

Szarość za oknem nie zachęca do spędzania czasu na dworze. Częściej wybieramy domowe zacisze. Chcemy, aby było, ciepło, przytulnie i… modnie. Podpowiemy Ci, w jaki sposób połączyć nastrój z najnowszymi trendami.

Światło

Magiczny klimat dosłownie w kilka chwil osiągniesz za pomocą świeczek. Rozświetl swój dom
– nie tylko pokoje, ale i łazienkę. Możesz wstawić je do lampionów lub umieścić w świecznikach. Niezależnie od tego, spokojne płomienie pozwolą się zrelaksować po ciężkim dniu.

Pozwól, aby umilały one wieczory także Twoim ulubionym zapachem. Zimą sprawdzą się aromaty pomarańczy, cynamonu czy goździków bądź te kojarzące się z lasem. Warto zaopatrzyć się w świeczki o drewnianych knotach, które paląc się, przypominają trzaski ogniska. Ten dźwięk z pewnością ukoi nasze zmysły i pozwoli zapomnieć o mrozie za oknem.

Postaw również na niebanalne oświetlenie, zwłaszcza punktowe. Udekoruj lampkami półki, balustradę czy drzwi. Jeśli zachowasz umiar, sprawdzą się one zarówno późną jesienią, jak i w okresie świąt, które z kolei pozwolą na odrobinę szaleństwa. W parze z płomieniami świec stworzą niezapomniany klimat, a Ty i Twoi najbliżsi spędzicie magiczne chwile.

Materiał

Otul się tkaninami, które sprawią Ci przyjemność. Wprowadź do swojego wnętrza plecione koce, ogrzewające długie, zimowe wieczory. Równie dobrze sprawdzą się wełniane, kaszmirowe bądź moherowe dodatki. Grube sploty w pastelowych odcieniach zdecydowanie zapewnią ciepły
i magiczny klimat.

Jeśli chcesz podążać za najbardziej aktualnymi trendami, wykorzystaj welur i aksamit – te materiały szczególnie chętnie przyjmą postać tapicerki. Fakt
– są one mniej praktyczne niż wełna, jednak uzyskany efekt rekompensuje tę przeszkodę.


źródło: biuro prasowe AlmiDecor

Ten sezon wprowadza również nowość – frędzle we wnętrzach, które są ciekawym elementem retro w nowoczesnej przestrzeni. Idealnie komponują się z welurową tapicerką.

Tkaniny możesz wykorzystać w formie puf, stołków czy poduszek. Te plecione będą kojarzyć się z grubymi szalami, a tym samym z zimową aurą. Poduszki wybierz zgodnie z panującymi trendami – ma być wzorzyście i barwnie.

Kolor

W tym sezonie postaw na wyraziste kolory. Mocne barwy, takie jak granat, bordo czy czerwień w odcieniu maku zdecydowanie zdominują wnętrza. Te kolory nadadzą głębi i wprowadzą nutę tajemnicy do domu.

Metaliczne barwy nadadzą wnętrzu charakteru – możesz wybrać w tej barwie dodatki, okładziny ścienne czy inne tkaniny. Srebro i złoto staną się wyrazistym elementem przestrzeni, która będzie przywoływać na myśl mieniące się płatki śniegu, a wraz z nimi – świąteczną aurę.

Dodatki w kolorze egzotycznej żółci wprowadzą do domu ciepło, które w długie zimowe wieczory są dla nas najważniejsze. Wraz z intensywnym odcieniem niebieskiego podkreślą wyjątkowość aranżacji i odważnych dodatków.

źródło: biuro prasowe Agata Meble

W tym sezonie królują również wzory. Jest ich cała gama do wyboru – możesz wprowadzić do wnętrza dziki akcent za pomocą zwierzęcych printów (na czasie są lamparcie cętki i tygrysie prążki) lub kwiatowego motywu – zwróć jednak uwagę, by był on w rozmiarze XL! Bazując na odważnych wzorach, stosuj w ich towarzystwie stonowane kolory.

Detal

Materiałem, który kojarzy się z zapewnieniem ciepła jest nic innego, jak drewno. W dodatku stale przewija się wśród aranżacji stworzonych przez najlepszych projektantów. Przywodzi na myśl ciepło domowego ogniska, które przecież chcesz uzyskać. Wraz ze świeczkami wprowadzi przytulny klimat, a tym samym będzie pasowało do nowoczesnego wystroju. Drewno najlepiej prezentuje się w swojej naturalnej fakturze, więc nie warto poddawać je szczególnej obróbce. Zobaczysz, że rustykalne pnie
i gałęzie prosto z lasu sprawdzą się w Twoim wnętrzu najlepiej.

Pamiętaj o tym, że z mody nie wyjdą nigdy również żywe rośliny. Kwiaty w doniczkach dodadzą wnętrzu ciepła i przytulności. Możesz również zamknąć rośliny w szklanych słojach, kulach czy butelkach, uzyskując efekt domowego lasu. Jeśli dotąd tego nie robiliście, koniecznie spróbujcie.

Zwróć  uwagę na detale. Szyszki, wiklinowe kosze, drewniane ramki na zdjęcia, miski czy wazony
– to wszystko przedmioty, których nie możesz pozbawić wnętrza zimą.

 

Trendy wnętrzarskie podpowiadają nam, w jaki sposób zaaranżować dom lub mieszkanie, jednak mają one stanowić jedynie inspirację. Sami musimy zadecydować, co sprawia że czujemy się w swoim wnętrzu dobrze i chcemy spędzać w nim zimowe wieczory. Pewne rzeczy, takie jak drewno czy świeczki, są stałymi elementami wystroju, gdy pogoda za oknem nie zachęca nas do spacerów.
Te zmienne z kolei pozwalają nam eksperymentować i sprawdzać, w jakim otoczeniu czujemy się po prostu dobrze.

 

Mieszkania na parterze zamiast domu z ogródkiem

Nowoczesne budownictwo mieszkaniowe to dobrze przemyślane układy mieszkań, praktyczne loggie i balkony. Mieszkańcy parterów mogą nawet liczyć na spore ogródki. Coraz częściej zakup mieszkania na tej kondygnacji jest pierwszym wyborem kupujących, gdyż mieszkania na parterze mają naprawdę sporo zalet.

Dobra cena

Jedną  z największych zalet mieszkań na parterze jest ich cena. Zazwyczaj są znacznie niższe niż ceny mieszkań na wyższych kondygnacjach.

Komfort i wygoda niezależne od windy

Mieszkańcy parteru oprócz przywileju, jakim jest najkrótsza droga do wyjścia z budynku, posiadają szereg innych udogodnień, które sprawiają, że codzienne życie staje się łatwiejsze. Z mieszkania mamy blisko do garażu i komórki lokatorskiej. Można przechowywać w nich rzeczy, na które w przestrzeni mieszkalnej nie wystarczyło miejsca, a warto mieć je w pobliżu. A codzienna droga od samochodu do mieszkania z ciężkimi zakupami staje się mniej uciążliwa. Mieszkańcy parteru nie muszą również martwić się o windę. Nie odczują w żadnym stopniu jej awarii, w przeciwieństwie do sąsiadów z wyższych kondygnacji.

Ogród w cenie? Tak, to możliwe!

Mieszkania usytuowane na parterze bardzo często mają ogródki. To wspaniała opcja dla wszystkich tych, którzy lubią spędzać czas na świeżym powietrzu. Można w nich z powodzeniem uprawiać ulubione rośliny czy zaaranżować strefę relaksu. Meble ogrodowe i kilka pomysłowych dekoracji sprawi, że będziemy chcieli, by lato trwało wiecznie.

To także idealne miejsce zabawa dzieci. A jeśli ktoś ma czworonożnego pupila, to przydomowym ogródkiem i jemu sprawi wielką radość.

Idealne mieszkanie dla każdego

Usytuowanie mieszkania na najniższej kondygnacji to komfortowe rozwiązanie dla osób w każdym wieku. Pozwala młodym mamom z dziećmi na bezpieczne i proste dotarcie do mieszkania bez pokonywania zbędnych schodów, proste wprowadzenie dziecięcego wózka czy rowerów. To także spore udogodnienie dla osób starszych oraz niepełnosprawnych. Nowoczesne budownictwo oferuje zazwyczaj podjazdy tuż przy wejściu na klatkę schodową. Dzięki takiemu rozwiązaniu, osoby poruszające się o kulach czy na wózku inwalidzkim, będą mogły funkcjonować samodzielnie.

Na parterze może być jasno

Wśród poszukujących mieszkań pokutuje przekonanie, że w mieszkaniach na niższych kondygnacjach jest ciemno. Duże znaczenie ma usytuowanie mieszkania względem strony świata. Mieszkańcy lokali  od strony południowej mogą cieszyć się słońcem niemalże cały dzień, natomiast mieszkania od północy są mniej nasłonecznione. Pamiętajmy, że usytuowanie mieszkania nie przekreśla naszych szans na jasne wnętrze. Kluczowy jest dobór koloru ścian i mebli. Jasne kolory zwiększają optycznie przestrzeń i nadają jej lekkości. Zainwestujmy w dodatkowe oświetlenie. Oprócz lampy wiszącej warto pomyśleć o kinkietach czy lampie podłogowej, która doświetli nam wnętrze. Warto rozważyć także lekkie, transparentne zasłony. Dzięki tym kilku trikom możemy cieszyć się jasnym mieszkaniem nawet w pochmurny dzień.

A co z bezpieczeństwem?

Któż z nas nie słyszał o włamaniach i kradzieżach? W przeszłości w oknach mieszkań na niższych kondygnacjach montowano antywłamaniowe kraty, których zadaniem było chronić mieszkanie przed wizytą nieproszonych gości. Mimo wszystko zabezpieczenia tego rodzaju okazywały się zawodne. Obecnie większość mieszkań na parterach jest wyposażonych w bezpieczne antywłamaniowe rolety zewnętrzne, które w słoneczne i upalne dni dodatkowo zacienią pomieszczenie. Ponadto, dziś osiedla są najczęściej zamknięte i monitorowane, a o nasze bezpieczeństwo dba ochrona.

Wiosna w mieszkaniu – jak dodać wnętrzom koloru po zimie?

Nadszedł już czas, kiedy za oknami zielenią się drzewa, rozkwitają pierwsze kwiaty, a zwierzęta budzą się do życia – bezdyskusyjnie nadeszła wiosna. Czas spacerów, zmian i porządków. Porzucamy na rok wszystkie szarości, ciepłe kołdry, puchate dodatki, ciężkie zasłony. Wszystko, co kojarzy nam się z zimnem, chowamy na dno szafy. Nadszedł czas na słoneczny żółty i jasną zieleń. W myśl zasady „otoczenie ma znaczenie” bierzemy się za dołujące wnętrza – czas definitywnie pożegnać zimę! Po  co? Aby polepszyć samopoczucie, lepiej zorganizować przestrzeń wokół siebie, ułatwić sobie funkcjonowanie. Do dzieła!

Kolorowo

Najprostszym (i tanim!) sposobem na zmiany, ale najbardziej czasochłonne, jest malowanie. Wydawać by się mogło, że wystarczy jeden dzień. Należy jednak pamiętać, że oprócz samego procesu malowania, musimy doliczyć czas na wyniesienie lub przesunięcie i przykrycie folią mebli, zabezpieczenie podłogi i wyschnięcie  farby. Nie warto się jednak niepotrzebnie zniechęcać! Jeżeli masz ochotę na kompletne odświeżenie, śmiało przemaluj wszystkie ściany. Pamiętaj przy tym, że kolory intensywne, chociaż modne, w dużym stopniu mogą być przytłaczające. Dlatego stosuj je raczej jako element przełamujący np. szarość. Aby rozjaśnić pomieszczenie i nadać mu energii, spróbuj pasteli. Błękity i zielenie złamane bielą eksplodują w Twoim domu wigorem. Jasne kolory powiększają przestrzeń i sprawiają, że jesteśmy nastawieni do życia bardziej optymistycznie. Pamiętaj jednak, żeby nie rozgrzać wnętrza do czerwoności – mocno nasycone kolory sprawdzą się podczas chłodniejszych pór roku.

 

Coś na szybko

Jeżeli nie masz czasu na rewolucję i przeraża Cię perspektywa malowania czterech ścian, mamy rozwiązanie. Przygotuj sobie kawałek płótna naciągniętego na ramę, taśmę malarską i farby – do dzieła. Twoja dekoracja będzie jedyna w swoim rodzaju. Odświeży pomieszczenie, doda mu ciepła, a Ty będziesz słuchał podczas rodzinnych spotkań o wyjątkowym talencie autora obrazu. Może to być również dobry sposób na wspólne spędzenie czasu z dziećmi. Dla Ciebie będzie to trwała pamiątka, ponieważ płótna czas nie zniszczy tak łatwo jak rysunki na kartkach.

Ekspresowa zmiana

Wejdź do pokoju i rzuć surowe spojrzenie na wszystkie elementy, które przyprawiają Cię o smutek i zły nastrój. Narzuty na łóżko i fotele to bezpieczna metoda na zmianę otoczenia. Mało inwazyjna, w dodatku jeśli znudzi Ci się – możesz w kilka sekund je ściągnąć i zastąpić innymi. Odświeżysz w ten sposób design wnętrza, unowocześnisz, a z portfela ubędzie niewiele. Obrusy, zasłony i poduszki to dodatki, którym na wiosnę należy dodać lekkości. Pamiętasz klasyczne białe koronki, wykonane na wzór babcinej serwety? Brzmi niezbyt wiosennie. Za to kremowy obrus z delikatnym motywem kwiatowym będzie główną ozdobą Twojego salonu. Poduszki, które do tej pory były w zimowym wydaniu czas odmienić wiosennymi poszewkami. Dzięki temu rozjaśnimy pomieszczenie, a w szczególności mebel, na którym się będzie znajdować. Różowe, fioletowe, zielone… W kwiatki, kropki, paski – na wiosnę wszystko jest dozwolone. Zasłony wymień na lżejsze. Te z aksamitu w ciemnej kolorystyce nie są już modne. Najlepsze będą takie, którymi powiew wiosennego wiatru będzie poruszał za każdym razem, kiedy uchylisz okno.

 

Porządki

Doświadczone gospodynie twierdzą, że porządki najlepiej zaczynać od samej góry i kończyć na podłodze. W praktyce to wygląda tak: zamiatamy pajęczyny spod sufitu, układamy rzeczy w pawlaczach, potem w szafkach, które są na wyciągnięcie ręki, szafkach na wysokości oczu, potem tych poniżej i kończymy, myjąc podłogę. Uff, strasznie tego dużo. A teraz kilka praktycznych porad. Wiecznie plączące się kable to mało atrakcyjny widok. Tanim kosztem możemy to zmienić. Wystarczy kilka samoprzylepnych haczyków, które schowane za szafką lub biurkiem. Umożliwiają wpięcie do nich przewodów i poprowadzenie kabli w wybranych przez nas miejscach. Takich sprytnych rozwiązań jest więcej.


źródło: Dekoria

 

Jeżeli z szaf wysypują się ubrania i dodatki, a Ty nie masz już wolnego miejsca, z pomocą przychodzą wielofunkcyjne uchwyty, na których zawiesisz kilka, a nawet kilkanaście kreacji, oszczędzając w ten sposób około 50% miejsca. Życie stanie się łatwiejsze, kiedy od wewnętrznej strony szafy zamontujesz małe wieszaki, dopasowane kolorystycznie do mebli, a na nich pojawią się kolekcje toreb lub biżuterii. Pomocne mogą być również ozdobne, kartonowe pudełka lub wiklinowe koszyki. Dzięki swoim estetycznym walorom można je ustawić nawet w widocznym miejscu.

 

Minimalizm w cenie

Nie da się ukryć, że najmniejsze dodatki w pomieszczeniach potrafią zdziałać cuda. Nieustająco modne cotton ballsy w wiosennych, pastelowych odcieniach zieleni to praktyczne rozwiązanie do salonu. Klimat, który tworzą, udzieli się wszystkim mieszkańcom domu. Co więcej, kiedy wiosenne słońce każe nam na siebie czekać – spełnią swoją podstawową funkcję lampki. Te materiałowe kulki można też zrobić samemu!

Jeżeli bliski Ci jest rodzinny klimat, z pewnością docenisz możliwości, jakie Ci dadzą ramki do zdjęć w wiosennych kolorach. Postaw je na komodzie, a przestanie wydawać się ponura. Dodatkowo swoich bliskich będziesz mieć zawsze przy sobie. Wart uwagi podczas wiosennych zmian jest trend na renowację. Jeżeli masz stare krzesła, fotele czy sofki spróbuj zabawić się wzorami i kolorami i zmienić obicie. Energetyczne wzory podkreślą niebanalny styl danego mebla, a tkanin do wyboru jest mnóstwo.

Graj w zielone

I na koniec najbardziej oczywista ze zmian. Wyrzuć z domu  sztuczne rośliny, które jedynie zbierają kurz, postaw na stole soczyście zielony wazon, a do środka włóż świeże kwiaty. Ich zapach i kolory poprawią samopoczucie i pobudzą do działania. Wiosna to czas, kiedy są łatwo dostępnym produktem. Jeżeli cięte nie są Twoim faworytem, pamiętaj o doniczkowych. Mogą być tak samo urokliwe, a możliwości dopasowania koloru i wzoru donicy do reszty pomieszczenia nieograniczone!

źródło: Dekoria

Pomysły na aranżację balkonu w 2018. Więcej zieleni, panele i wabi-sabi

Wreszcie nadeszła upragniona wiosna. Podwyższenie temperatury sprzyja spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. Co zrobić jednak gdy chcemy go zaczerpnąć nie wychodząc na zewnątrz? Idealnym rozwiązaniem jest oczywiście balkon! Miejsce idealne do spożywania posiłków, grillowania czy po prostu zażywania słonecznych kąpieli. Dodatkowo można je zaaranżować, od zera, w sposób spójny z naszymi upodobaniami. Gdyby jednak zabrakło Wam w tym zakresie pomysłów – spieszymy z podpowiedziami 😊

 

Ogród

Do stworzenia prywatnego Edenu najlepiej nadadzą się kwiaty oraz krzewy doniczkowe. Na balkonie możesz umieścić każdą roślinę – od popularnych od lat bratków, przez słoneczniki, kończąc na średnich rozmiarów drzewku owocowym. Im więc zieleni, tym lepiej.

Pxhere.com/autor nieznany

 

Jadalnia

Ze względu na zazwyczaj dość ograniczone gabaryty przestrzenne balkonu warto zdecydować się na meble o kompaktowych rozmiarach. Fantazja ponieść może nas za to przy doborze pozostałych elementów wystroju. Lampiony, minilatarnie, lampki typu cotton ball. Pamiętajmy również o zasłonięciu balustrady parawanem lub kawałkiem oryginalnego materiału.

Buon apetit!

 

Posadzka to podstawa

Podstawa, która stanowić będzie o naszym komforcie podczas wypoczynku na balkonie. Zazwyczaj stanowią ją płytki. Doskonałą alternatywą dla nich mogą być chociażby panele drewniane dostępne w popularnych sklepach budowlan-wnętrzarskich.

Pxhere.com/ autor nieznany

 

Wabi-sabi

To kolejny, po skandynawskim hygge, trendujący styl wnętrzarski. Stylizacja balkonu, według płynącej do nas z kraju kwitnącej wiśni inspiracji, opiera się na kilku prostych zasadach. Ma być autentycznie i nie musi być zawsze idealnie. Istotne jest szerokie użycie materiałów organicznych. Idealnie nada się kamień czy drewno – bardzo ważne jeśli chodzi o aspekt filozoficzny nurtu. Kolorystyka wystroju powinna opierać się na stonowanych, ziemistych wręcz barwach. Warto również w kilku kątach balkonu umieścić ręcznie robioną ceramikę.

commons.wikimedia.org/Monika Riimaitee

 

 

Wnętrzarskie trendy na rok 2018

Co prawda minęło zaledwie kilka dni nowego roku, ale już z grubsza wiemy, na jakie trendy wnętrzarskie warto zwrócić szczególną uwagę. Dalej królować będzie, oczywiście, tzw. skandynawski minimalizm, choć nie zabraknie również elementów nieco bardziej wyrazistych i kontrastujących z resztą wystroju.

Lustra i szyby

Duże zwierciadła i przeszklone meble. Wszystko, by optycznie powiększyć pomieszczenie i uczynić je jaśniejszym. Rozwiązanie takie doskonale komponować się będzie z jasnymi kolorami ścian. Idealne lekarstwo na szaroburą pogodę dominująca zwłaszcza na początku roku.

Źrodło: pixnio.pl
Autor: nieznany

Czerwień

Oczywiście nikt nie zaleca malowania ścian krwistoczerwonym odcieniem. Chodzi tu raczej o akcenty w tym kolorze, mające na celu przełamanie monotonii narzucanej przez zdecydowanie częściej występujące, stonowane barwy. W tej roli dobrze sprawdzą się wszelkiego rodzaju kanapy, fotele lub inne meble wypoczynkowe.

Źrodło: pixabay.pl
Autor: Hans

Wzory

Kropki, paski, liście czy kwiatki. Nie ważne co, ważne jest ile! Chodzi tutaj o wykreowanie pewnej kontry do przeważających we wnętrzach gładkich powierzchni. Istotną kwestią jest, w tym przypadku, umiar. Wzorzyste motywy sprawdzają się najlepiej gdy uzupełniają, a nie wypełniają pomieszczenie.

Źrodło: pxhere.pl
Autor: nieznany

Tech-free

Przestrzeń tech-free to pomieszczenie zaaranżowane do wypoczynku, z którego, w założeniu, mają zniknąć laptopy, komputery, telewizory, a nawet ładowarki. Prowadzić to ma do swoistego odwyku cywilizacyjnego, pozwalającego na regenerację umysłu i ciała. Pomysł na pewno godny uwagi w naszym zabieganym świecie. 😊

Źrodło: pixabay.pl
Autor: Congerdesign

Kosmos

Trend bezpośrednio zapożyczony ze świata mody. W 2017 gwiazdy, planety i statki kosmiczne święciły triumfy na wybiegach. W 2018 zagoszczą we wnętrzach mieszkań. Motywy związane z przestrzenią międzygwiezdną pojawią się na kanapach, ścianach i w łóżkach.

Źrodło: commons.wikipedia.org
Autor: NASA